|
Tysiące pasji i uspokojeń
wtorek, 22 maja 2012
Wg mnie najlepszy przepis drożdżowy na bułki z jakim miałam do czynienia .Zawsze się udaję ,ciasto jest mięciutkie ,super się wyrabia ,a bułeczki wychodzą po prostu idealne Tym razem na nadzienie użyłam podsmażony rabarbar z jabłuszkami ze słoiczka i biały ser zwymieszany z odrobiną śmietany ,cukru i budyniu bananowego ( proszek ) 5 płaskich łyżeczek drożdży instant szklanka mleka 3 łyżki cukru kilka kropel olejku waniliowego 50 dkg mąki 6 łyżek masła 2 jajka 1/4 łyżeczki soli 25 dkg miękkich owoców 2 łyżki cukru pudru Do posmarowania jajko rozbełtane z mlekiem Drożdże ,mleko ,cukier wymieszaj ,dodaj olejek waniliowy .Wlóż przesianą mąkę ,stopioną letnią margarynę ,jedno całe jajko i jedno żółtko ( białko odstaw ) i sól .Wyrób elastyczne .odchodzące od ręki ciasto ( wyrabiałam około 15 minut ) .Podziel na 12 placuszków .Na każdym połóż porcję oczyszczonych owoców ,oprósz je cukrem pudrem .Zlep ,formując bułki .Ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ,odstaw na 40 minut w ciepłe miejsce.Przed wsadzeniem do piekarnika pędzelkiem posmaruj bułki rozbełtanym jajkiem z mlekiem .Piecz około 20 minut w temp 170 C .Wychodz z tego 12 pięknych buleczek Oryginała przepisu jest tu : http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2012/01/Sniadaniowe-bulki-z-owocami.html Tym razem zamiast margaryny użyłam masła i wyrabiałam około 20 minut.Reszta bez zmian Jak tylko zobaczyłam ogóraski i przeczytałam skład wiedziałam ,że to coś dla nas .Są pyszne .Na grillu ,do mięsiwka schodziły jak ''ciepłe bułeczki ''.Zmniejszyłam tylko ilość oleju ,a zwiększyłam octu ,dodała trochę soli i pieprzu .Jednym słowem - trzeba popróbować i dostosować sosik do własnego gustu. Podaję za : http://kucharzytrzech.blogspot.com/2012/04/ogorki-na-ostro.html Potrzebujemy : ogórki ( ilość zależy od spozywających) łyżeczka octu ryżowego 2 łyzeczki sosu sojowego papryczka chilii 6 łyżek oliwy z oliwek cukier brązowy Ogórki obrać ze skórki ,usunąć gniazda nasienne i pokroić w ukośne paski .Papryczkę chilli pokroić na małe kawałki .Ocet ryżowy ,sos sojowy ,oliwę i papryczkę wymieszać .Doprawić cukrem do smaku i polać ogórki .Zamieszać i gotowe .Ja dodatkowo wsadziłam je na dwie godziny do lodówki .Były schłodzone i dobrze przeszły aromatem Polecam !!!! Ocalone resztki do sesji fotograficznej Przepis dodaję do akcji:
sobota, 19 maja 2012
Przepis pochodzi książeczki Biblioteczka Poradnika Domowego - Kuchnia Grecka To jest po prostu pyszne .Możemy używać go do czego dusza zapragnie .Ja zasugerowałam się zdjęciem i posmarowałam sobie chleb ,więcej nie było ,bo tak próbowałam ,że wyjadłam z patelni prawie wszystko .Świetnie smakuje solo , będzie bardzo dobrym dodatkiem do makaronów ,naleśników itp .Polecam Przepis podaję w oryginale Potrzebujemy : czerwona i żółta ( u mnie zielona ) papryka upieczona i obrana ze skórki .Trochę się zamotałam i pokroiłam w maleńką kostkę świeże papryki ,ząbek czosnku ( ja dałam dwa ),cebula ,garść łuskanych orzechów włoskich ,3 łyżki oliwy z oliwek,łyżka octu winnego ,sól ,ostra papryka Papryki drobno pokroić.Czosnek obrać i posiekać .Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę.Orzechy przebrać ( uwaga na resztki łupinek )i drobno posiekać .Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy ,wrzucić czosnek i cebulę ,i na małym ogniu dusić ,aż zmiękną.Dorzucić paprykę i orzechy,dolać dwie łyżki oliwy ( można mniej ) i łyżkę octu winnego do smaku .Posolić i doprawić ostrą papryką.Dusić na małym ogniu ,mieszając ,aż składniki połączą się w jednolitą masę. Ja od siebie dodałam jeszcze łyżkę ostrego ketchupu
piątek, 18 maja 2012
Potrzebowałam przepisu na błyskawiczne ciacho , z jak najmniejszą ilością garów do zmywania i składnikami które mam w domu .Goście za progiem ,a moja akcja poszukiwawcza wsród sterty przepisów i książek skończyła się jak zwykle na internecie .Z pomocą przyszedł mi blog i przepis na : http://www.para-do-gara.pl/2011/06/biszkopt-z-rabarbarem/ Ciacho spełniało wszystkie wymagania ,więc ochoczo wziełam sie do roboty .Bałam sie trochę o ilość cukru ,ale jest idealnie ,tak jak powinno być przy kwaśnym rabarbarze .Wyszedł słodko - kwaśny ,wysoki ,mięciutki kawał dobrego ciacha. Przepis podaję jak na blogu Potrzebujemy : 500 g rabarbaru 8 jaj 3 szklanki mąki 2 szklnki cukru 1 opakowanie cukru waniliowego 2 łyżeczki proszku do pieczenia 8 łyżek oleju ewentualnie 2 łyżki wody ( gdyby mąka mocno chłoneła i ciasto było za gęste ) Rabarbar obieramy ,kroimy w kostkę ,zasypujemy 2 łyżkami cukru i odstawiamy Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym .Gdy masa będzie biała dodajemy powoli mąkę i olej ( ja mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia ) .Gdy ciasto jest za gęste dodajemy wodę .Na samym końcu dodajemy rabarbar i mieszamy łyżką .Ja dodatkowo obsypałam rabarbar mąką Piekarnik nagrzewamy do 160 C .Formę do ciasta smarujemy tłuszczem i wysypujemy mąką albo kaszą manną . Pieczemy około 50 minut ( do suchego patyczka ) .Ciasto zostawiamy do wystygnięcia w piekarniku .Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem
środa, 16 maja 2012
Surówka ta ma tylu zwolenników ,co i przeciwników .Kto nie lubi intensywnego smaku czosnku to to nie jest dla niego .Nam smakuje bardzo ,szczególnie do jakiegoś mięsiwka . Potrzebujemy : dojrzałego pomidora 2-3 ząbki czosnku z zalewy ( u mnie chilli ) troszeczkę oliwy z zalewy fioletową cebulę sól ,pieprz ,paprykę suszoną bazylię trochę soku z cytryny Pomidorka kroimy w plasterki układamy na liściach sałaty .Ząbki czosnku siekamy jak najdrobniej ,łączymy z odrobiną oliwy z zalewy ,doprawiamy solą ,pieprzem papryką i sokiem z cytryny( można dodac trochę ziół prowansalskich ) .Polewamy sosem pomidorki .Na koniec posypujemy posiekaną fioletową cebulką Tortilla pszenna ze szpinakiem - ostatnio bardzo smakuje mojemu dziecku( kiedyś jadł z bułkami zwykłymi ) ,i często zabiera sobie ze dwie do szkoły na drugie śniadanie Potrzeba : pierś z kurczaka sałata pomidor ogórek konserwowy szczypiorek ketchup majonez Pierś z kurczaka posypuję przyprawą złocistą do kurczaka ,smażę na niewielkiej ilości oliwy ,podlewając delikatnie wodą .Studzę .Tortillę podgrzewam na suchej patelni ,po ostygnięciu smaruję cała majonezem ,kładę na to sałatę ,mięsko ,pomidorka ,szczypiorek .Zawijam w sreberko i gotowe Chrupkie ,aromatyczne warzywka zajadane z ciabattą .Coś pysznego !!! Proste ,bez dużej ilości przypraw - sam smak warzywek .Uwielbiam takie dania szczególnie kiedy pojawi się młodziutka cukinia ,której tak niewiele potrzeba ,żeby była pyszna Potrzebujemy : młodziutką małą cukinię małego błyszczącego bakłażana cebulę paprykę czosnek z zalewy ( u mnie chilli) 2-3 ząbki + olej z zalewy młody fioletowy czosnek 2-3 ząbki bazylię świeżą i suszoną sól ,pieprz pół łyżeczki octu winnego ciabattę mozzarellę Bakłażana kroimy w kostkę posypujemy solą i zostawiamy na chwilę żeby spotniał ( póżniej wycieramy go ) .Na patelnię wlewamy trochę oliwy z czosnku w zalewie .Kroimy cebulkę w kostkę lub piórka jak kto woli ,przekładamy na patelnię i podsmażamy .Następnie dodajemy bakłażana ,cukinię ,pomidorai paprykę pokrojoną wg uznania .Dodajemy po 2-3 ząbki czosnku z zalewy i świeżego ( posiekane ) .Doprawiamy solą ,pieprzem suszona bazylią .Na koniec dodajemy pół łyżeczki octu winnego ( można ciut więcej ) i dodajemy świeżą bazylię .Uważamy ,żeby całośc się nie rozgotowała ,warzywka mają byc chrupkie Ciabattę podpiekamy w tosterze ,piekarniku lub opiekaczu ,żeby była ciepła i chrupiąca .Kładziemy na nią kawałek mozzarelli ,pomidorka i bazylię .Posypujemy solą ,pieprzem
wtorek, 15 maja 2012
Przepis pochodzi z gazety Party Napój jest wyśmienity, dobrze schłodzony świetnie gasi pragnienie ,a przede wszystkim jest bardzo zdrowy i podobno wzmacnia naszą odporność .Bałam się tylko czy smak imbiru nie będzie jakoś mocno wyczuwalny ,bo choć go uwielbiam ,to przesadzony wg mnie potrafi zepsuć cały smak .Tu jest posmak ,ale genialnie łączy się z miodem i kwaśną cytryną .Polecam Potrzebujemy : korzeń imbiru ( ja dałam takiego około 4 cm grubaska ) pół litra wody szklankę soku jabłkowego ( ja daję prawie dwie .Najlepszy to oczywiście świeżo wyciśniety ,ale można zastąpić kupnym ) cytryna łyżeczka miodu Imbir obrać ,pokroić w cieniutkie plasterki ,włożyć do dzbanka i zalać wrzątkiem .Zostawić do ostygnięcia .Potem dodać sok jabłkowy ,sok z całej cytryny i miód .Wymieszać i pić ,pić do woli .
niedziela, 13 maja 2012
Wiadomo świetnie smakuje z rybką ,więc padło na nią . Potrzebujemy : cebulkę kiszoną kapustę paprykę czerwoną marchewkę natkę pietruszki sół ,pieprz ,cukier i oliwa Kapustę drobno siekamy ,tak samo cebulę .Marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do kapusty .Paprykę kroimy w kosteczkę ,natkę drobno siekamy .Mieszamy z pozostałymi sklądnikami .Doprawiamy solą ,pieprzem ,odrobiną cukru i wlewamy trochę dobrej oliwy .Całosc mieszamy dokladnie i podajemy .
Niezwykle pyszna ,aromatyczna rybka .W domu nie śmierdzi smażoną rybą ,cały zapach zostaje w paczuszkach ,a po wyciągnięciu bucha na nas niesamowity zapach . Potrzebujemy : rybkę ( u mnie filety z mintaja ) paprykę białą cęść pora suszone pomidorki natkę pietruszki zioła prowansalskie masełko pieprz ,trochę sosy sojowego Na papierze do pieczenia kładziemy fileta i polewamy go odrobiną sosu sojowego .Paprykę kroimy w paski lub w kostkę ,pora w cieńkie krążki ,natkę jak najdrobniej siekamy .Wszystkie warzywka kładziemy na rybce ,obficie posypujemy ziołami prowansalskimi ,pieprzymy ,ponownie polewamy odrobiną sosu sojowego .Nakładamy kilka suszonych pomidorków i maleńkie kawałeczki masełka dla smaku .Zawijamy paczuszkę i wklądamy do nagrzanego piekarnika na 15-20 minut .Podajemy z surówką z kapusty kiszonej ,lub inną ulubioną Gotowa
sobota, 12 maja 2012
Pierwszy w tym roku szaszlyk .Wyszedł pyszny ,dobrze doprawiony i bardzo mięciutki ( nic mnie tak nie denerwje ja twarde mięso którego nie da się pogryżć) .Do szaszłyka prawie zawsze używam łopatki ,oraz wędzonej słoninki koniecznie cieniutko pokrojonej .Bardziej ją wolę od boczku . Tym razem zrobiłam tak : Mięso - łopatkę pokroiłam w cienkie plastry ,obficie posypałam przyprawą do gyrosa ,dodałam trzy ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę i wtarłam w mięsko trochę oleju .Całość wylądowałą w lodówce na całą noc .Sloninkę wędzoną pokroiłam w cieńkie plasterki i posypałam czerwoną papryką .Na miejscu całość nadziałam na szpikulec mięsko ,słoninkę i cebulę .Całość grillowałą się ponad 40 minut aż mięsko bylo mięciutkie . Do tego świeża bułka położona na chwilę na grillu aż zrobiła się ciepła i chrupiąca i sałatka .Gotowe .Goście zachwyceni ,najedzeni ,uśmiechnięci .To jest to co lubię
Przepis dodaję do akcji :
Pyszna ,prosta ,z niewielkiej ilości skladników .Świetnie nadaje się na grilla ,do domowych obiadków ,jak i samodzielne danie z bagietką . Potrzebujemy : bakłażana paprykę pomidora cebulę mozzarellę ( najlepiej kulki ) zioła prowansalskie oliwa cytryna sól ,pieprz ,papryka czerwona ,cukier swieze oregano ,albo bazylia Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy i posypujemy ziolami prowansalskimi .Zostawiamy na noc w lodówce .Na miejscu grillujemy paprykę i obieramy ze skórki ,bakłażana kroimy w średniej grubości plastry ,lub cieniutkie jak kto woli posypujemy solą i zostawiamy na jakiś czas ,póżniej wycieramy plastry z soli i grilujemy .Paprykę i cebulę kroimy w kosteczkę ,dodajemy bakłażana w plastrach lub kroimy w kostkę ,pomidora ,ser .Robimy sos : do oliwy dodajemy trochę soku z cytryny ,cukru ,pieprzu soli ,paprykę czerwoną ,dodajemy zioła prowansalskie .Całość zalewamy sosem i posypujemy świezym oregano lub bazylią Smacznego
Przepis dodaję do akcji :
piątek, 11 maja 2012
Pyszna i tyle .Powstała kiedyś ,kiedy w lodówce oprócz pora i kawałka pomidora prawie nic nie było .Potrzeba tak niewiele a wychodzi przepyszna surówka ,która znakomicie sprawdza się do obiadu ,jak i do grilla . Potrzeba : Kawałek białej części pora pomidor mocno dojrzały jeden ,dwa ogórki konserwowe trochę natki pietruszki oliwę sól ,pieprz czerwoną paprykę w proszku ,zioła prowansalskie ,cukier Wszystkie warzywka drobniutko kroimy .Robimy sosik : do oliwy dodajemy troszkę soku z cytryny,solimy ,pieprzymy ,dodajemy ociupinkę cukru ,trochę papryki w proszku i zioła prowansalskie .Mieszamy i zalewamy ( ja na niewielką miseczkę zrobiłam + - 1/3 szklanki sosu ).Polecam jest pyszna
środa, 09 maja 2012
Coś a'la placek po węgiersku ,ale nie do końca .Można wykorzystac co dusza zapragnie i zalega półki lodówki Placki jak prawie wszystkie tego typu rzeczy robię na oko Tym razem zrobiłam z : około 6 dużych ziemniaków jednej cebuli jednego jajka 2 płaskich łyżek mąki dwóch kopiastych łyżek gęstego naturalnego jogurtu soli, pieprzu i ziół prowansalskich Ziemniaki z cebulą starłam na tarce o małych oczkach ,dodałam jajko ,jogurt ,mąkę.Doprawiłam solą ,pieprzem i ziołami prowansalskimi .Usmażyłam dośc duże placki Sos zrobiłam z : kawałka wołowiny z rosołu małej czerwonej papryki dwóch łodyg selera naciowego 2 cebul 5 ząbków czosnku natki pietruszki ostrej i słodkiej papryki kilku łyżeczek śmietany soku pomidorowego i ostrego ketchupu Cebule drobno posiekałam i podsmażyłam na złoty kolor ,dodałam seler cieniutko pokrojony i paprykę .Chwilke razem wszystko smażyłam .Doprawiłam suszoną bazylią ,odrobina oregano i dodałam przeciśnięty przez praskę czosnek Na koniec dodałam mięciutką wołowinkę z rosołku pokrojona na niewielka kostkę .Całośc posypałam paprykami robiąc zasmażkę .Dolałam ociupinkę wody sok pomidorowy ketchup i kilka łyżeczek smietany .Na sam koniec natka pietruszki Gotowe
wtorek, 08 maja 2012
Pyszna pomidorówka zrobiona z prawilnego włoskiego przecieru pomidorowego ,bardzo gęstego ,aromatycznego z dodatkiem pierożków tortelinni z ricottą .Bardzo oryginalny smak i zapach Zrobiłam z: Wywar z wołowinki ,porcji rosołowej i włoszczyzny .Doprawiłam odrobiną vegety ,soli i pieprzu .Do całości wlałam litr przecieru .Pierożki ugotowałam wg przepisu Jedna miseczka doprawina jest dodatkowo suszoną bazylią ,a druga jest z dodatkiem śmietany i suszonego oregano
poniedziałek, 07 maja 2012
Proste składniki ,mało pracy ,a smak przepyszny Potrzebujemy : kawałek białej części pora kilka rzodkiewek szczypiorek jogurt naturalny lub śmietanę sól,pieprz ,troszeczkę cukru i kwasku cytrynowego Białą częśc pora bardzo cieniutko kroimy ,tak samo postępujemy z rzodkiewkami i szczypiorkiem .Zalewamy jogurtem doprawionym do smaku solą ,pieprzem ,kwaskiem i cukrem .Gotowe Kiedys juz robilam podobne :http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2011/02/Pyszne-ciasto-Biszkopt-4-jajka-1-szklanka-cukru.html
Biszkopt: 4 jajka , 1 szklanka cukru , 3/4 szklanki mąki krupczatki( następnym razem dam zwykła) , 1/2 lyżeczki proszku do pieczenia Masa pomarańczowa: 4 szklanki soku pomarańczowego ( tym razem dałam pomarańczowo- mandarynkowy z kartonu) ,1/2 szklanki cukru , 3 budynie waniliowe [ 40 g]
Masa śmietankowa: 2 łyżki żelatyny ,1/2 szklanki mleka , 1/2 litra śmietany 30%, 3 lyzki cukru pudru Do dekoracji polewa : 13 dag masła , 3 łyzki kakao , 3 łyżki cukru pudru ,1 łyzka żelatyny , 5 łyżek kwaśnej śmietany Białka ubić ,dodac cukier i nadal ubijać. Dodac makę i proszek do pieczenia .Delikatnie wymieszać.Przelać do wyłożonej papierm formy o wymiarach 25 na 36 cm .Piec około 25 minut w tem 170C.Ostudzić i nasączyć sokiem pomarańczowym( pomarańczowo- mandarynkowym ) 3i 1/2 szklanki soku zagotować z cukrem. W pozostałym soku rozmącić budynie i wlac do gotującego się soku .Chwile pogotowac i ciepła masę wyłożyć na upieczony i wystudzony biszkopt .Ostudzić. Żelatynę rozpuścić w gorącym mleku , ostudzić .Śmietanę ubić z cukrem pudrem , dodać mleko z żelatyną i wyłożyć na masę pomarańczową.Całość polać polewą i schłodzić . Polewa Rozpuścić masło dodać kakao , cukier.Zelatynę rozpuścić w odrobinie gorącej wody i dodać do polewy . Do przestudzonej lekko polewy dodawać po łyzce śmietany ,dobrze wymieszać . Na wierzch dodatkowo posypałąm płatkami migdałowymi .Ciacho jest przepyszne ,już je pokazywałam na blogu .Szybko się robi i zawsze wychodzi
niedziela, 06 maja 2012
Przepis pochodzi z książeczki Ciasta i desery na lato Robi się je błyskawicznie,roboty prawie zero a efekt rewelacyjny- trzaskająca w ustach miseczka i pyszne rozpływające się w ustach nadzienie . Nadzienie zależy od naszych upodobań i możliwości .Ja często podaję w nich lody z owocami ,lub tak jak teraz bitą śmietaną i brzoskwiniami Potrzebyjemy : Polewę czekoladową - świetnie nadaje się do tego kupna( ja dałam mieszaną ) foremki folia spożywcza dodatki Foremki szczelnie przykrywamy folią .Polewę rozpuszczamy w kąpieli wodnej .Do każdej foremki na dno wyciskamy trochę czekolady ,czekamy momencik a póżniej np pędzelkiem rozprowadzamy po ściankach .Odstawiamy do lodówki .Jak czekolada stwardnieje ,delikatnie ściągamy folię i nadziewamy .Ja nadziałam bitą śmietaną i brzoskwiniami z puszki .Całość posypałam startą na tarce zmrożoną nadziewaną kokosem czekoladą .Gotowe
piątek, 04 maja 2012
Ostatnio często ją robię Bardzo nam smakuje . Prosta i pyszna ,a im bardziej dojrzały pomidor ( najlepiej malinówka) tym lepsza Potrzebujemy : Pomidor ( kroimy w cieńkie plasterki ) ,rzodkiewkę bardzo drobno siekamy ,tak samo szczypiorek .Doprawiamy tylko solą ,pieprzem i suszoną bazylią Świetnie smakuje z nadziewaną papryką ( połączenie wręcz idealne ).Papryka zdecydowanie najlepiej smakuje z serkiem typu Fromage np o smaku czosnkowym .Tym razem opanierowałam ją w zmielonych płatkach Corm Flakes ,przez co zyskała zupełnie nowy posmak .Do tego sos czosnkowy i pyszne danie gotowe O papryce trochę tu : http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/tagi_b/266408/Bulgaria-czuszka-bjurek-Neseber.html http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2012/02/Kotlety-z-papryki-warzywa-julienne.html Kolejny dowód ,że grillować można wszystko .Zapewniam Was ,że takie tosty smakują inaczej niż te zrobione w domu( wiadomo ,że na powietrzu wszystko lepiej smakuje) .Mają lekki dymny posmaczek i uwielbiają je dzieciaczki .Powiem szczerze ,że wczoraj nie nadążyłam ich robić dla swoich małych gości ,duża paczka chleba tostowego poszła pędusiem . Na chlebek pokroiłam kilka pieczarek ,na to mozzarellę ,pomidorka ,ogórka,trohę suszonej bazylii .Podpiekłam na rozgrzanym grillu przez chwilę z każdej strony ,żeby chlebek ładnie się przyrumienił i zrobił się chrupki .Następnie przełożyłam do sreberka ,zrobiłam paczuszkę i wsadziłam na grilla ,że by całość doszła do siebie a ser się rozpuścił .Do tego ketchup i gotowe ,a małe rączki same się wyciągały po jeszcze Przepis dodaję do akkcji :
czwartek, 03 maja 2012
Pomysł na robienie potraw w papierze do pieczenia zaczerpnełam jakiś czas temu z programu Jamiego Olivera .Co On tam wkładał nie pamiętam ,ale pomysł bardzo mnie zaciekawił .Do tej pory uzywałam np srebrnej folii ( i często zdarzało się ,że zeskrobywałam ją z potrawy) ,do plastyczanych worków absolutnie nie mam przekonania ,więc postanowiłam jak najszybciej wprowadzić ""pomysła "" w życie .I powiem Wam ,że każda rzecz wychodzi absolutnie pyszna począwszy od ryby a na warzywach skończywszy .Łosoś z dodatkiem ociupinki masła ,posolony i popieprzony ,polany odrobiną sosu sojowego wychodzi obłędnie .Nie jestem fanką ryb ,ale tak zrobiona powala mnie na kolana -mięsko soczyste ,mięciutkie ,pachnące po prostu pycha . Tym razem zrobiłam takie małe danie obiadowe .Mnie osobiście najlepiej smakuje na drugi dzień lekko podgrzane ,bo wtedy wszystkie smaki się świetnie łączą ,a poza tym wystarczy przyjść do domu włączyć na chwilę piekarnik lub mikrofale podgrzać i gotowe .Zero garów, stania przy zlewie a to podoba mi się najbardziej .Danie jest bardzo sycące ,kiedyś dałam po całej piersi kurczaka i to było za dużo ,bo porcje wychodzą ogromne .Tym razem dla dwóch osób zrobiłam z jednej ,a i tak pękaliśmy w szwach Potrzebujemy : jedną pierś z kurczaka ( delikatnie dzielimy ją na cieniutkie plasterki .małe kawałki ,albo w całości ) maślankę ,kefir ,jogurt lub śmietanę ulubiona przyprawa - u mnie do kurczaka złocista Kamisa + kurkuma ,ostra papryka i trochę sosu sojowego Mięsko posypujemy przyprawami i zalewamy np maslanką wymieszaną z kurkumą i sosem sojowym .Wkładamy do lodówki na kilkanaście godzin. Papier do pieczenia możemy ,ale nie jest to konieczne wysmarować delikatnie olejem ,albo masłem ( ja jak nie zapomnę to delikatnie smaruję pędzelkiem ) ,i zaczynamy .Dodajemy co kto lubi .U mnie na osobę po dwa małe ziemniaki pokrojone w cieniutkie plasterki ,po połowce marchewki też pokrojonej w cieniutkie plasterki .Na to wykładamy piersi razem z maslanką ( tzn nie czyścimy tylko dajemy takie oblepione ) ,na to ogórek konserwowy ,pokrojone pieczarki ,kawałek białej części pora .Na całość wylewamy trochę ketchupu wymieszanego z ziołami prowansalskimi i przeciśniętym przez praskę czosnkiem .Można dodać oczywiście sera żółtego ,ale nie będzie to już takie bardzo dietetyczne .Zamykamy paczuszkę ,zostawiając duzo miejsca .Pieczemy około 30 - 35 minut w nagrzanym do 180C-190 C piekarniku .Po wyjęciu polewamy ketchupem ,sosem czosnkowym lub innym .Smacznego Powalająco to to nie wygląda ,ale jest naprawdę pyszne Nie było szansy zrobić zdjęcia po ,panowie byli tak głodni ,że nie miałam serca kazać im czekac
środa, 02 maja 2012
Przepis znalazłam u jednej z największych sieciowych kusicielek ( oczywiście kulinarnych ) czyli u Basi http://smakimojejkuchni.blogspot.com/2012/04/idac-za-ciosem-bueczki-z-rabararem.html Przepis ten jest jeszcze na blogu Kasi http://gotowaniecieszy.blox.pl/2010/05/Drozdzowki-z-rabarbarem.html Drożdżóweczki są przepyszne ,mięciutkie wszystkie poszły jeszcze ciepłe ( nawet zdjęcia porządnego nie było jak zrobić ).Zostawiłam tylko mały kawałek ,coby zobaczyć jak się zachowuje na następny dzień tzn czy jest miękkie czy twarde jak kamień .Było mięciutkie czyli ciasto bardzo dobre .Mnie osobiście troszeczkę przeszkadzał posmak miodu ,wole bardziej maslane smaki ,no ale to przecież rzecz gustu, bo innym smakowało Przepis podaję słowo w słowo za Basią ( tzn postaram się ,żeby nic nie umkneło ) Potrzebujemy : 500g mąki pszennej ( ja dodałam jeszcze ociupinkę ) 250 ml mleka 100g masła 2 jajka 3 łyżki cukru 2 łyżki miodu 14 g suchych drożdzy ( instant ) 1 szczypta soli około 1 kg rabarbaru cukier puder do posypania 1 jajko wymieszane z 1 łyżką mleka Mleko delikatnie podgrzewamy z miodem i cukrem ciągle mieszając ,aby dokładnie się połączyły .Mąkę mieszamy z drożdżami i solą ,dolewamy letnie mleko ,dodajemy jajko i stopione przestudzone masło .Zagniatamy ciasto - nie powinno być zbyt twarde ,a raczej dość lużne .Dobrze wyrobione ciasto oprószamy delikatnie mąką i odstawiamy przykryte w ciepłe miejsce na godzinę .Z ciasta formujemy kulki o wadze ok 60 g i układamy na blasze wyłozonej papierem do pieczenia .Odstawiamy na około 20 minut i następnie ( najlepiej przy użyciu dna szklanki zanurzonej w mące ) robimy w kulkach zagłębienia i układamy w nich pokrojony rabarbar.Owoce posypujemy cukrem ,a boki drożdżówki smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem .Drożdżówki pieczemy w temperaturze 180 C około 20 minut .Kiedy drożdżówki przestygną posypujemy je cukrem pudrem. I co robimy ? Zajadamy ze smakiem Wyszło mi tego dobra 12 wielgachnych ,puszystych ,mięciutkich sztuk .Zużyłam około 700 g rabarbaru .Z reszty wyszedł pyszny kompot
niedziela, 29 kwietnia 2012
Idealny na upały Sok pomidorowy najlepiej z własnych zbiorów mocno schładzamy ,przelewamy do wysokich szklanek .Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek ,doprawiamy solą ,pieprzem ,ziołami ( bazylią ,oregano ),tabasco.Możemy dodać kostki lodu .Podajemy z selerem naciowym Przepis pochodzi z gazetki Bella z 2003 . Naturalne ,własnej roboty o niesamowitym aromacie .Orzeżwiający dodatek do aromatyzowania ciast .Prostota w każdym calu Cytrynowa Bryza Cytrynę( dużą ) dobrze myjemy i sparzamy wrzątkiem ..Otartą skórkę zalewamy oliwą i czekamy dwa tygodnie .Podobny możemy zrobić z pomarańczy.Mieszając z alkoholem otrzymujemy naturalny olejek .Kilka kropel olejku wylana na sodę wysypaną na spodeczek daje przyjemny zapach w pomieszczeniu ,szafie
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
style="width:110px;height:165px;"/>
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
DO MIŁEGO SŁUCHANIA PODCZAS OGLĄDANIA !!!ZAPRASZAM !
1.Najwieksze Przeboje 80 90
|