Tysiące pasji i uspokojeń
niedziela, 29 kwietnia 2012

Idealny na upały

Sok pomidorowy najlepiej z własnych zbiorów mocno schładzamy ,przelewamy do wysokich szklanek .Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek ,doprawiamy solą ,pieprzem ,ziołami ( bazylią ,oregano ),tabasco.Możemy dodać kostki lodu .Podajemy z selerem naciowym

Przepis pochodzi z gazetki Bella z 2003 .

Naturalne ,własnej roboty o niesamowitym aromacie .Orzeżwiający dodatek do aromatyzowania ciast .Prostota w każdym calu

Cytrynowa Bryza

Cytrynę( dużą ) dobrze myjemy i sparzamy wrzątkiem ..Otartą skórkę zalewamy oliwą i czekamy dwa tygodnie .Podobny możemy zrobić z pomarańczy.Mieszając z alkoholem otrzymujemy naturalny olejek .Kilka kropel olejku wylana na sodę wysypaną na spodeczek daje przyjemny zapach w pomieszczeniu ,szafie

 

 

sobota, 28 kwietnia 2012

Kto lubi rzodkiewkowe smaki temu powinna zasmakować

Zrobiłam z :

1 dużej białej rzodkiewki ( sopel lodu )

Kilku małych czerwonych rzodkiewek

1 ogórka

szczypiorku ( u mnie mrożony - czyszczenie zapasów )

jogurtu naturalnego

łyżeczki majonezu Winiary

soli ,pieprzu

Wszystkie składniki ścieramy na tarce o dużych oczkach ,solimy i zostawiamy aż puszczą sok który odlewamy .Przygotowujemy sos : mieszamy majonez ze smietana solimy ,pieprzymy ,dodajemy troszkę soku z cytryny i posiekany koperek.Mieszmy i zajadamy

 

 

Marlin Monroe ur 1.06.1926 o godz 9.30 zm 5.08 .1962 r  =36

Lady Di Ur 1.07.1961r o godz 19.45 zm 31.08.1997 =36

Moja cicha fascynacja tymi dwiema kobietami trwa od dawna( przeczytane i obejrzane  dosłownie wszystko co można ) .

Co je łaczy ? Wbrew pozorom wiecej je łaczy niz dzieli,mimo ,że jedna urodzila się niespelna rok po smierci drugiej .Poza tym ,że obie zmarły w sumie w niewyjasnionych tak do końca okolicznościach ,do tej pory osnute jest to jakąś tajemnicą ,niedomówieniami ,teoriami spiskowymi .Obie zmarły w tym samym miesiącu ,mając zaledwie 36 lat .Mimo ,że urodziły się w totalnie innych środowiskach,obie miały bardzo ciężkie  smutne,popaprane i strasznie pokaleczone  dzieciństwo ,które być może wpłyneło na ich dalsze dorosłe życie ,relacje z mężczyznami ,ciągły brak akceptacji i szukanie jej w ramionach coraz to innych mężczyzn.Obie były sławne .Bardzo sławne .Piękne ,eteryczne ,bardzo kruche ,ale jednocześnie jak  w piosence Perfektu - Wsród tandety lsniły jak diament .

Krótko.

Lady Di - od narodzin bogata z tzw dobrego arystokratycznego domu .Ale taki dom przecież  nie gwarantuje z założenia lepszego pełnego miłości życia .Diana niestety nie była tym dzieciątkiem ,maleńką kruszynką nad którego przyjściem na świat trzęsie sie w pełnym oczekiwaniu i miłości cała rodzina .Rodzice Di mieli już dwie córki ,synka też ,ale ciężko niedorozwiniety  zmarł po kilku dniach.Chcieli chłopca .Dziedzica .Nie dziewczynkę !!!!!Narodziny Diany wywołały w jej rodzinie WIELKIE ROZCZAROWANIE .Czy rodzice tak do końca potrafili zapomniec czego czy raczej kogo chcieli,czy potrafili cieszyc sie z tego co maja ? .Czy potrafili z otwartym sercem i niczym nieskalaną miłością pokochac tą małą dziewuszkę ,która nie była chłopcem ?.Raczej nie ,Napewno nie .Problem w tej rodzinie trwał przez wiele lat .Ojciec Di obarczał matkę winą za brak męskiego potomka ,wysyłając ją coraz to do innych lekarzy.Poza tym nie bardzo interesował się rodziną ,ograniczając sie jedynie do zapewnienia domu i nauki dla dzieci w odpowiednich szkołach .Po pewnym czasie udaje im sie spłodzic męskiego potomka ,lecz dom już niestety stracił sens .Rodzice rozwiedli sie i parę lat prowadzili walke o dzieci , w której zwycięzcą okazał się  ojciec.Kilkanascie opiekunek zmieniajacych sie jak pory roku ,samotnośc ,brak stabilizacji ,miłości ,otaczanie sie zwierzątkami .Macocha .Matka mieszkajaca daleko .Dzieciństwo .Ekskluzywne szkoły w których  nie mogła sobie da rady .Pusty ,piekny i bogaty dom 

Mają lat 16 w 1977 poznaje swojego przyszłego męża ksiecia Karola ,który początkowo uderza w konkury do jej starszej siostry .Mądra siostra daje mu kosza ,Wtedy dopiero zwraca małą uwagę na Di ,co nie przeszkadzało mu flirtować i romansować z innymi paniami .Do ślubu dochodzi dopiero w 1981 r .Jak wiadomo małżeństwo do udanych nie należało.By może to właśnie dzieciństwo Di było jednym z powodów? Byc może tak bardzo pragneła być kochana.Tylko kochana i akceptowana .Może za mocno ? Może znowu nie czuła się bezpiecznie ,moze znowu ktoś ograniczał się tylko do zapewnienia czegos ,zapewniając tylko złotą klatke i poklask,blask i blichtr ,zapominaja o najważniejszym .Młoda ,zakochana ,piekna i On .Sztywny ,mało urodziwy ,starszy ,bez ikry ,taka chodząca mameja .A między nimi Ona .Rozwód .Ból rozdzierajacy ,powalający ,łamiacy bo przecież są dzieci .Wszyscy nieszczęśliwi do granic możliwości .Di ,bo po raz kolejny opuszczona ,pozbawiona uczucia ,pozbawiona domu zamknięta w konwenansach .On, bo od początku został zmuszony a przeciez kochał inną .Ona ,bo w imie dobra narodu ,dobrego imienia musiała dzielić ukochane ciało ,duszę z inną .Koszmar . I szukanie  swojego Eldorado w coraz innych, nie znaczy odpowiednich meskich ramionach .Szuka ,zraniona,połamana akceptacji,zrozumienia .Jest jeden ,drugi i kolejni jak to w życiu bywa .I nic .Jakoś nikt nie miał dośc pojemnego seca ,dośc silnych ramion ,ochoty, czasu ,żeby pozbierac ,zacząc od podstaw ,od samego początku .Może ta ostatnia miłość Dodi otuliłby ja miłością na jaką zasługiwała ? Nie wiadomo .Bo ta miłość wielka ,ale trudna ,tak bardzo inna, została brutalnie przerwana w tunelu Alma 

Trumna i Ona -  czarna sukienka od ulubionej projektantki ,różaniec miedzy dłonmi od Matki Teresy z Kalkuty  i mali chłopcy patrzący na oczy i usta matki które już nigdy się nie usmiechną ,Nawet smutno.

Było sobie życie 

Marilyn - jej dzieciństwo od początku to był jeden wielki koszmar .Matka Gladys pracowała w jednej z czołowych wytwórni hollywoodzkich lat 30i 40 XX W.Zmieniająca partnerów jak rękawiczki ,z zaburzeniami psychicznymi .W wieku 15 lat wychodzi za mąż za Johna Newtona Bakera .Rodzi dwoje dzieci syna Jacka i córkę Berenice Inez.Ciepełko domowe nie bardzo ją podnieca ,ciągnie ją do młodzieży ,zabawy ,małolackich wariacji .Była przecież nastolatką .Dzieci podrzucała gdzie mogła i szalała .Mając 21 lat rozwiodła się i oddała dzieci pod opiekę byłego już męża.Kilka lat póżniej ponownie wyszła za mąż za Martina Martensena .I to małżestwo nie nalezało do udanych.Po kilku miesiącach odchodzi od niego i wpada w wir szaleńczej zabawy .Jedna z tych zabaw kończy się poczęciem Marilyn ,która mając zaledwie dwa tygodnie zostaje oddana do adopcji .Po kilku latach matka zabiera małą do siebie .Sielanka nie trwa długo ,bo matka popada w poważną depresję i trafia do ''Senatorium ''Chwili spokoju zaznaje w domu przyjaciółki matki .Póżniej znowu powtórka z rozrywki -sierociniec ,smutek ,po drodze dom ciotki i tak w kółko .W wieku 16 lat poznała Jima Dougherty ,rzuciła szkołę i wyszła za mąż .Małżeństwo nie było udane .Póżniej były kolejne małżeństwa ,romanse ,Tak naprawdę żaden z tych mężczyzn przewijających się przez jej życie nie dał jej miłości ,nie odpędził demonów  .A potrzebowała nie byle jakiej miłości .Ta miłość musiała być ogromna ,wyrozumiała ,przebaczająca ,za całe życie ,za dzieciństwo bez domu ,za brak matczynej miłości ,za brak ojcowskiej ręki podtrzymującej od złego .Nie namiastki ,bo taka krzywdziła jeszcze bardziej .Skrzywdzone dzieci potrzebują jej więcej ,inaczej .Bo w dorosłym życiu wiecznie szukają ,bo ciągle są niepewni .Kochają tak bardzo ,że aż boli ,ale nie do końca ,bo w środku jest ciągły stach że znowu staną się niepotrzebni,odstawiemi,że znowu będzie ból i udręka samotności .Prowokują w różny sposób swoim zachowaniem ,gestami,słowami sukając potwierdzenia ,non stop balansując na linie czyjejś cierpliwości ,miłości i zrozumienia .Boją się ,cały czas cholernie się bojąc

W przyrodzie nic nie ginie ,bo każdy gest ,każde słowo,każdy czyn  ma znaczenie .I wraca jak bumerang

Nie trzeba bić ,żeby komuś spierdo... całe życie

 Na zawsze pozostaną symbolem nieprzemijającej urody.

Piekne ,sławne ,bogate i totalnie nieszczęśliwe .Miały tylko 36 lat ,promienne uśmiechy ,ale oczy pełne smutku .Oczy płaczących zranionych sarenek

 Mają wspólną piosenkę tak pięknie zaśpiewaną przez Eltona Johna - '' śWIECA NA WIETRZE '',znana również jako ''ŻEGNAJ RÓŻO ANGLII ""Pierwotnie utwór był napisany dla MARLIYN  pod tytułem  ""ŻEGNAJ NORMO JEAN ''( GOODBYE NORMA JEANE -wersja z 1976) 

http://allel54.wrzuta.pl/audio/5zapSmVXIa7/elton_john_-_candle_in_the_wind 

 

Żródło internet

 Prawie wszystko o Marilyn .Polecam

http://www.marilyn.superhost.pl/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11:56, lutka40 , Film
Link Komentarze (4) »
czwartek, 26 kwietnia 2012

Jak robię rosół pisałam tu :http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2011/09/Pyszny-rosol.html

Rosól ma być po prostu pyszny ,wyrazisty ,pełen aromatu różnych mięs ,włoszczyzny ,lubczyku ,pietruchy ,podpieczonej cebuli ,z wielgachnymi oczkami tłuszczu ( inne mogą być bardziej dietetyczne ,rosół nie) .To tzw zydowska penicylina .Nie na darmo babcie karmiły wszystkich rosołkiem podczas chorób ,zmarznięć itp.Poza tym rosół jest bardzo ekonomiczny .Na drugi dzięń stanowi świetną bazę do innych zup ,a mięsiwko możemy użyć do farszu pierogowego ,nalesnikowego ,nadziać kawałek ciasta francuskiego ,zrobić sztukę mięska w sosie musztardowym ,chrzanowym lub innym ulubionym.Możliwości jest wiele.Przy dobrych ukłądach mamy obiad na 3-4 dni

Ja tym razem z wołowinki zrobiłam farsz to pierogów ( zdjęcia zapomniałąm zrobić ) ,a z wielkiego kawałka kury mięciutkiej ,rozpływającej się w ustach zrobiłam w sosie chrzanowym ( tj trochę rosołku ,sporo chrzanu ,śmietana ,sół i pieprz ).Do tego tłuczone ziemniaczki i buraczki .Może być coś lepszego ? A potem długi spacerek z ukochaną osobą i kalorie spalone

09:40, lutka40 , Zupy
Link Komentarze (18) »

Naleśniki jak wiadomo są pyszne .Wytrawne ,słodkie ,jak kto woli .Pole do popisu wielkie.Bywa ,że jest takim szybkim ''Wyjściem Awaryjnym''  .Ciasto robię zawsze na oko więc przepisu nie będzie .Robię z mąki ,jajka ,mleka i gazowanej wody .Tym razem do ciasta dodałam kurkumy .

Nadzienia 

I.Dla męża bo ja już się tym przejadłam i wolę inne 

Jedną cebulkę podsmażamy razem z kilkoma pieczarkami na niewielkiej ilości oliwy z dodatkiem masła .Jak przestygnie dodajemy kawałek wędzonej pasztetowej ,mieszamy na jednolitą masę doprawiamy solą ,pieprzem ,czerwoną ostrą papryką ,odrobiną majeranku czy innych ulubionych przypraw.Dla zagęszczenia masy można dodac jajko .Ja pominełam bo miałam za mało pasztetówki  

II. 2 cebule zeszklone na oliwie z niewielką ilością masła ,do tego około 40 dkg pieczarek ,troszkę sosu sojowego .Do masy można wkroic np mozzarellę ,ja nie miałam więc dałam zwykły żółty ser 

III Filecik z kurczaka pozostały z obiadu ,pomidorek ,ogórek ,kawałek pora ,ser feto -podobny ,suszona bazylia

Do tego sosik majonezowo ,jogurtowo  czosnkowy albo inny ulubiony ,czerwony barszczyk i gotowe

 

Przy robieniu ciasta ''Puszysty cytrynowiec"powstał taki smaczniutki deserek .Podkradziona łyżka bitej smietany ,malinki i polewa .Pycha

wtorek, 24 kwietnia 2012

Mogłabym jednym słowem okreslić to ciacho jako zajebi...,ale nie ,trochę pomęczę wasze zmysły .Mięciutki ,puszysty biszkopt,orzeżwiająca masa cytrynowa ,i niebiańsko puchata leciutko kwaskowa ,ale też i słodziutka bita śmietana.Całość tworzy wręcz nieziemską rozkosz dla podniebienia .Jest po prostu idealne.

Przepis ten dodaję również do konkursu organizowanego przez Milenę z

http://dzismamochotena.blox.pl/2012/04/Konkurs-herbaciany-z-Richmont.html

 

Potrzebujemy :

Ciasto:

6 jajek

1 szklanka cukru

1 szklanka mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

6 łyżek oleju

tłuszcz i bułka tarta do tortownicy

Masa :

1 szklanka cukru

1/2 kostki margaryny( ja do mas zawsze dodaję masło )

1 jajko

1 łyżka mąki ziemniaczanej ( i tu moja uwaga masa nie chciała wogóle zgęstnieć dlatego rozbełtałąm dodatkowo 1,5 łyżki mąki i już było ok )

2 łyżki cukru pudru

3 cytryny

500g śmietany kremówki

1 opakowanie galaretki cytrynowej

1. Przygotować ciasto :  białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę .Dodać cukier i zółtka ,a na koniec mąkę ,proszek do pieczenia oraz olej .Wlać do natłuszczonej i posypanej bułką tartą tortownicy i piec 30 minut w temp 180C ( ja piekłam dwa oddzielnie każdy po 13 minut ) .Ciasto przekroić wzdłuż na pół

2.Z 2 cytryn zetrzeć skórkę ,ze wszystkich owoców wycisnąć sok .Połączyć go z 1 szklanką wody oraz cukrem .Odlać 1/2 szklanki syropu ,a resztę podgrzać ,wymieszać z margaryną ( masłem ) i zagotować .Do odlanego soku dodać jajko i mąkę ziemniaczaną , po czym wlać do gotującego się syropu .Goracą masę wyłożyć na spód ciasta .

3. Galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wrzątku ,przestudzić .Połączyć z ubitą kremówką i wylać na schłodzoną mase cytrynową .Przykryć plackiem ciasta ,posypać cukrem pudrem .Ja dałam gotową kupną i dodatkowo dziadowską polewę .Nigdy więcej nie kupię tego bubla .Nie wiem co podkusiło

Przepis pochodzi z gazetki Przepisy Czytelników  NR 5/20011

piątek, 20 kwietnia 2012

Niezwykle aromatyczna ,pożywna ,no i z moim kochanym mielonym w postaci mięciutkich ,malutkich pulpecików .Przepis podpatrzony i posmakowany u mojej gospodarnej kolezanki A .Za blachę karpatki ha,ha dostałam miseczkę boskiej zupy ,placuszki z owocami i bitą śmietaną ( mistrzostwo ,mówię Wam ) i hamburgera ( własnej roboty )na wynos dla syna .Handel wymienny towarowo - przepisowy bardzo udany  .

Tak więc przeniosłam pomysł na swoje podwórko i oto jest .

Potrzebujemy :

cebulę - 2 szt

paprykę

selera naciowego- 2-3 łodygi4/5 ząbków czosnku

puszkę krojonych pomidorków

koncentrat pomidorowy

ketchup ( dodatek mój )

mielone mięso ( u mnie pół kilo mielonej łopatki )

sucha bułka

mąka

jajko

ulubiona przyprawa do mięsa

oregano ,bazylia .trochę vegety ,ostra i słodka papryka

Makaron spaghetti

Do dzieła

1 cebulę drobniutko siekamy i podsmażamy .Seler siekamy drobno w kostkę lub paseczki i dodajemy do cebuli .Czosnek przeciskamy przez praskę ,paprykę kroimy i dodajemy do pozostałych składników + puszka pomidorów .Wszystko smażymy przez chwilkę i przekładamy do garnka ,zalewamy wodą ( wtedy dodajemy vegetę ) ,albo do bulionu .Gotujemy na małym ogniu

Robimy pulpeciki czyli mięsko mieszamy z jajeczkiem odciśnięta bułką ( namoczoną w mleku ) podsmażoną cebulką i ulubioną przyprawą .Formujemy zgrabne kuleczki ,obtaczamy w mące i smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu .Przekładamy do garnka .Dolewamy koncentrat ,dodajemy ketchup ,doprawiamy bazylią ,oregano ,pieprzem solą .Dodajemy ugotowany osobno makaron np spagheti Przez chwilę wszystko razem gotujemy ,nastepnie wyciągamy miseczki ,łyżeczki i zajadamy

Jak dodajemy spaghetti radzę połamać go trochę ,ja połamałam tylko na pół i trzeba było nałożyć śliniaczki

 

Hamburger tez był  tylko z obrzydliwymi biedronkowymi bułami .Jednak nie lubię tego sklepu

13:37, lutka40 , Zupy
Link Komentarze (24) »

Prosta ,pyszna i tyle

Ilość składników dowolna .Ja zrobiłam z :

1 świeżego ogórka ( średniego )

jednej  łodygi selera naciowego

Kawałeczek białej częśći pora ( czasami daję ,ale tym razem pominełam )

szczypiorku

Ogórek pokroiłam w kostkę ,posoliłam i odstawiłam żeby puścił sok ( do odlania ).Łodygę przekroiłam na pół i bardzo cieniutko pokroiłam ,do tego spora garść szczypiorku

Do tego robimy sos : śmietana ( jogurt naturalny ),troszeczkę majonezu ( można pominąć ) ,troszkę soli ,pieprzu cukru i soku z cytryny .Wszystko razem mieszamy i zajadamy .

Uwaga : zbyt duża ilość selera do pozostałych składników może powodować ,że zagłuszy smak całej surówki

środa, 18 kwietnia 2012

 

DITA PARLO

Pamiętam kiedy dobrych kilkanascie lat temu , z klasą chodziliśmy do kina Pionier ( najstarszego działającego kina na świecie- o tym niebawem ) na ekranizacje szkolnych lektur moja Śp polonistka próbowała nam opowiedzieć i przybliżyć trochę historię Dity i jej rodziny .Mogła nam duzo i ciekawie opowiedzieć ,bo Jej prababcia mieszkała kiedyś w nieistniejącej już kamienicy ,pod czy nad mieszkaniem rodziców Dity,kumplowała się z Charlotte ,razem chodziły do kina ,wpadały do siebie na ploteczki .Tyle pamiętam ,bo wtedy jako gówniarze i ""mądrale ",znawcy historii nie chcielismy słuchać nic co było związane z Niemcami ,bo przecież Niemcy to wielkie BE .Szkoda ,wielka szkoda .Na długo zapomniałam o tym ,aż do czasu kiedy w Szczecinie zaczeło być o niej głośno z racji Konstelacji czyli polsko - niemieckiego przeglądu filmów gwiazd urodzonych w Szczecinie.Zaatakowałam  też swoją koleżankę z podstawówki ,najlepszą i najbardziej sumienną uczennicę czy coś pamięta .Z bólem ,zmuszając swoje  szare komórki przypomniała sobie tylko opowieść nauczycielki o niezwyklej urodzie matki Dity ,jej elegancji szyku i wspólnej krawcowej dwóch koleżanek ..I tyle .U mnie się to niestety nie zagniezdziło w mózgownicy

Dita urodziła się w Szczecinie 4.09 .1908 r jako Gerda Olga Justine ( pseudonim wzieła od nazwiska z linii prababki Parlow ).Razem z rodzicami mieszkała na Bogislawstrasse 21 ( obecnie Bogusława 21) w nieistniejącym już budynku .Ojciec Dity to Max Konstadt pracował jako urzednik kolei żelaznych ,matka Charlotte Konstance z domu Klamann ,najprawdopodobniej zajmowała się domem .Małżeństwo nie nalezało do udanych .Rozwód w tamtych czasach ,nie był nawet w części tak powszechny jak teraz ,więc i reakcje i przezycia małego dziecka napewno były inne,bo świat wokół był inny  .Powód rozwodu nie jest znany ,ale faktem jest ,że matka zabrała małą z domu rodzinnego i miasta i wyjechała do Berlina ,gdzie drugi raz wyszla za mąż .W Szczecinie pozostał ojciec ,dziadek który w Stepnicy był gajowym królewskim ,kuzyn Rober Parlow malarz marynista .W Berlinie mała uczęszczała na lekcje baletu ,a pózniej do szkoły znajdującej się przy studiu filmowym UFA .Tam też wypatrzył ją znaczący i wpływowy producent kina niemego Erich Pommer..Miała 21 lat kiedy zagrała w pierwszym dzwiękowym filmie UFA - Melodie Serca - i od razu swoim ciepłem ,urokiem ,kojącym głosem zawładneła i oczarowała wszystkich .Posypały się propozycje

Niestety świetnie zapowiadającą sie karierę podobnie jak u Stanisławy Engelówny szczecinianki z wyboru przerwała wojna .Władze niemieckie zażądały aby wszyscy obywatele wrócili do ojczyzny .Dita zamiast Niemiec wybrała Francję a dokładnie Paryż .Kiedy Francja wydała wojnę Niemcom wszystkich ,lub ogromną większośc jako wrogów internowano  .Piękna Dita ,aktorka ,mimo że zagrała tam w jednym z przygodowych filmów ""L'or  du Cristobel została internowana i osadzona w obozie Grus .Po zajęciu Francji przez Niemcy zostaje uwolniona ,ale nie na długo ,bo Gestapo nie za bardzo podobała się jej postawa wobec wroga czyli Francji ,a za mało miłości wobec Adolfa.Najpierw będzie w obozie "reedukacyjnym "w Niemczech ,a kiedy zostaje stamtąd zwolniona wraca do wyzwolonej ukochanej Francji .Niestety i tam jej koszmar się nie kończy ,bo jako Niemka ,czyli wróg  zostaje objęta akcją tzw oczyszczania .Zostaje aresztowana i i od tego czasu będzie " odpoczywac " w kilkunastu obozach .Po takim koszmarze ,załamuje się i ma już dośc. Jeden z procesów który się odbył ,uniewinnił ją i oczyscił z zarzutów .Po wojnie z depresji ,bolecnych przeżyć i koszmarów ratuje ją wielka miłość .Miłość aż po grób .Wybrankiemj jej serca jest pastor Frank Geuetal .Pobrali się w 1949 roku .I to on chowa ją na cmentarzu w maleńkiej ,trudno dostępnej wiosce Montecheroux .Odeszła w nocy z 11/12 grudnia 1971r po długiej i ciężkiej chorobie .

Dita była muzą reżyserów -buntowników ,nonkonformistów ,inspiracją dla wielu gwiazd show biznesu min dla Dity Von Tesse ,Madonny ,która często występuje ,jak i melduje się w hotelach pod imieniem i nazwiskiem Dity ,korzysta  również z jej wizerunku podczas zdjęć czy teledysków .W książce Sex będącej uzupełnieniem albumu Erotica posługuje się pseudonimem Dita Parlo.Była.Stworzyła niezapomniane kreacje w wielu filmach ,szczególnie  w Atlancie -Jeana Vigo czy Towarzyszach Broni - Jeana Renoira .Była .Piękna ,utalentowana i urodziła się w Szczecinie

Zdjęcie z internetu

Mniej wiecej w tym miejscu stała kamienica w której przyszła na świat

Trochę więcej :

http://www.prestizszczecin.pl/magazyn/49/ludzie/kobieta-bez-maski

http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/16559/

Surówka jest pyszna ,w smaku podobna do tych robionych do słoików : buraki ,papryka ,cebula ,ocet . Smak uzależniony jest od ilości dodanej zalewy z papryki więc trzeba pilnować ilości ,żeby nie była za mocna

Potrzebujemy :

buraki

jabłko

cebula

czerwona świeża papryka

dość duży płat papryki konserwowej

zalewa z papryki

sól i pieprz

Ja zrobiłam z 30 może 40 dkg buraków które ugotowałam do miękkości ,a nastepnie starłam na tarce o dużych oczkach .Do tego dodałam posiekaną cebulę ,starte na tarce jabłko ,pokrojoną w kosteczkę paprykę świeżą i konserwową .Posoliłam ,popieprzyłam i dodałam 2 duże łyżki zalewy z papryki

Moje dziecie czasami ma genialne pomysły jesli chodzi o kuchnie ,chociaż to typ który od urodzenia raczej nie lubi jeść ,a o gotowaniu ma takie pojęcie jak ja o balecie ( i obydwoje jesteśmy raczej niereformowalni ze względu na brak pociągu do owych tematów )Dziecie wpadło na pomysł aby paluszki ziemniaczane które ostatnio robiłam podac z sosami do maczania .I powiem szczerze ,że ten zestaw idealnie smakuje .Sosy podawałam do różniastych dań ,ale do tego jakoś nie i szkoda .Objadłam się okrutnie ,bo to jednak trochę wciągające .

Podałam z sosem czosnkowym tj trochę majonezu ,śmietany ,czosnku ,soli i pieprzu ,a drugi z dodatkiem ketchupu ,majonezu ,soli ,smietany i pieprzu .

I tak sobie maczałam i maczałam .A póżniej

  Z żródło internet

 

 

Używam całych ,lekko rozdrobnionym ,lub całkiem zmielonych płatków śniadaniowych,orzechów  itp .Tym razem zmieliłam w młynku do kawy zwykłe płatki śniadaniowe Corn Flakes ,które dodatkowo połączyłam z odrobiną curry i papryką .Opanierowałm fileciki z piersi i dodałam do stopionego masełka do polania fasolki szparagowej .Zdjęcia nie budiet ,bo zanim zrobiłam zdjęcie fasolkę wcieło .

Z niezbyt kształtnych kawałków tez wyszło coś pysznego .Posiekane i dodane do buły z ogóreczkiem ,pomidorkiem ,szczypiorem ,majonezem i ketchupem

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Przepis pochodzi z gazetki PRZYSMAKI Z 3/99  Serniki ,Zupy propozycje Macieja Kuronia .

Sernik ten robiłam kiedyś bardzo często ,dopóki nie wsadziłam zeszytu głęboko ,daleko.Sernik jest po prostu pyszny ,niezwykle delikatny ,mięciutki ,slodziutki Problem to ciasto ,które nijak nie chciało się rozwałkować ( przypomniałam sobie ,że używałam innego ),więc wsadziłam je na dobrą chwilę do zamrażarki ,a póżniej starłam na tarce na spód i wierzch( wyszło bardzo kruche i mięciutkie)

Przepis podaję jak z  gazety z moimi małymi zmianami w nawiasach

 

Składniki

Na ciasto

500g  mąki

1 kostka masła lub margaryny ( ja dałam masło )

50g (1/4 szklanki ) cukru

5 żółtek

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Na mase serową :

4 kostki sera śmietankowego ( ja dałam całe kilogramowe wiaderko sera z dodatkiem wanilii )

1 jajko

4 żółtka

1 budyń śmietankowy lub waniliowy ( ja dałam dwa 40 g)

220 g ( 1 szklanka ) cukru

1 paczuszka cukru waniliowego

100 g masła

1 puszka brzoskwiń

7 białek

7 łyżek cukru

Sposób przyrządzania :

1.Mąkę przesiać ,wymieszać z proszkiem do pieczeniai cukrem .Dodać masło i całość posiekać nożem .Dodać żółtka ,szybko zagnieść ciasto na gładką masę .Wstawić do lodówki na 30 minut

2. 2/3 ciasta wyłożyć na blachę wyłozoną papierem do pieczenia jako spód sernika ( ja starłam na tarce ) ,a resztę pozostawić na kruszonkę .

3.Przyrządzić masę serową .Masło utrzeć na pulchną masę ,następnie dodawać cukier ,jajko ,4 żółtka, proszek budyniowy ,cukier waniliowy i na konec dodawać po jednej łyżce ser.Masę rozłozyć na cieście

4.Brzoskwinie wyjąć z puszki ,osączyć , pokroić i ułożyć na masie serowej

5.Ubić pianę z 7 białek dodając pod koniec ubijania 7 łyżek cukru i wyłożyć na brzoskwinie ( ja dodatkowo dodałam do piany dwie łyżki kisielu poziomnkowego )

6.Z reszty ciasta zrobić kruszonkę ) ścierając przez tarkę i posypać nią na wierzchu .

7.Piec w piekarniku nagrzanym do 180 C przez ok 1 godz na złoty kolor

W połowie pieczenia ciacho trzeba przykryć papierem ,bo potrafi się szybko przypalać .

Polecam

 
1 , 2 , 3
O autorze
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters Kod HTML: Durszlak.pl Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2016 ,
mecca bingo | Platinum Play | Online casino list | soccer | Casino