Tysiące pasji i uspokojeń
czwartek, 30 sierpnia 2012

Dostałam nominację z bloga :

http://dzikowiec-od-kuchni.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award.html .

Czuję się podwójnie zaszczycona.Pięknie dziękuję

 

Jak zwykle w takich przypadkach jestem zaszczycona ,szczęśliwa i dumna .Jest mi tak strasznie miło ,że aż trudno to sobie wyobrazić .I jak zwykle daje mi to powera i nadaje jakiś sens temu co robię .Szczególnie po fali krytyki jaką otrzymuję e -mailowo od pewnych dwóch << Wielbicielek >>,które z dość dużą częstotliwością i zacietrzewieniem zadają mi pytania po kiego prowadzą tego bloga jak nie podaję dokładnego przepisu i składników,że zdjęcia  itp itd

I tu zaczynają się schody przy tej zabawie ,bo to co miałam o sobie napisać ( dość obszernie i trochę za dużo ) napisałam tu :

http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2011/07/Zasady-zabawy-1-Umiescic-u-siebie-link-do-bloga.html

http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2011/11/Blogowa-zabawa.html

 

Reszta NIE NADAJE SIĘ DO PUBLIKACJI !!!!.Wierzcie mi

Poza tym ,w każdym wpisie pojawiającym się na moim blogu jest duża część mnie ,mojego życia .

Druga rzecz to nominacje .Powiem z ręką na sercu ,że nie potrafiłabym wybrać z setek ulubionych blogów tylko 15 .Niemożliwe .Chyba ,że z kałachem przy skroni.Wtedy  może !?

Dlatego też niech wszyscy moi mili goście odwiedzający mojego skromnego bloga czują się nominowani.Gratuluję i serdecznie pozdrawiam

Wiadomo tradycyjne z dużą ilością sosu pomidorowego są najlepsze .Bez dwóch zdań

Jak je robię mniej więcej  pisałam kiedyś tu

http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2011/06/Golabki.html

 

Zdarza mi się eksperymentować z nimi tzn z gołąbkami i powiem szczerze ,że wychodzą bardzo ale to bardzo dobre .Często też jak mam natchnienie do hurtowej produkcji to wkładam takie pyszne gołąbeczki do słoika ( ciepłe ) i pasteryzuję około 10 minut ,studzę i wkładam do lodówki .Jak najdzie mnie z kolei Wielki Leń wyciągam słoiczek i obiad czy kolacja gotowa

Dodatki też daję różne ,zależy co mam w domu .Trochę marchewki ,cukini ,ogórka konserwowego lub kiszonego ,pietruszkę. Tym razem robiłam z kilograma mielonego mięsa i trzech paczek ryżu .Wyszło tego  całkiem sporo .Więc w jeden dzień były tradycyjne ,w drugi z sosem i kilka wsadzone do słoika

Mięsko doprawiłam przyprawą do dań włoskich ,ostrą papryką i pieprzem. N a sos mój najlepszy zestaw ( dobry do wszystkiego ) czyli trzy szalotki podsmażone na niewielkiej ilości oliwy z dodatkiem trzech przeciśniętych przez praskę ząbków czosnku .Do tego dodałam papryki w różnych kolorach : zieloną ,pomarańczową i białą + płat papryki konserwowej ,startą na tarce marchewkę .Wszystko pyrkało sobie na małym ogniu .Na koniec dodałam koncentrat pomidorowy ,ostry ketchup ,doprawiłam sos pieprzem solą ,papryką i oregano Na koniec dodałam ze trzy łyżki zalewy z papryki konserwowej .Do tego gołąbek  i gotowe

A co by się nic nie zmarnowało ,to z pozostałej kapusty też zawsze coś wymodzę .Tym razem kapustę poszatkowałam i ugotowałam do miękkości .Doprawiłam vegetą ,solą pieprzem ,odrobiną cukru i octem winnym .Na koniec koperek .Kwaskowa ,pyszna i prawie dietetyczna

niedziela, 26 sierpnia 2012

Rozpisywać się nie będę ,to jest przepyszne i tyle .Można wykorzystać ziemniaki pozostałe po obiedzie ,można na nadzienie dać jakiekolwiek inne mięsko( ja często robię pierś z kurczaka w przyprawie do kebaba ) ,warzywka .Co kto lubi .Świetnie smakuje z sosem tzatziki .Kombinacji jest dużo

Robimy ciasto jak na kopytka ( ziemniaki( +- 1kg ) ,jajko i mąka ) .Przepisu nie podam bo jak zwykle robię na oko

Nadzienie zrobiłam z :

2 szalotek posiekanych i podsmażonych na niewielkiej ilości tłuszczu .Do tego na patelnię dodałam mielone mięso ,doprawiłam przyprawą do gyrosa ,pieprzem i ostrą papryką  .Na koniec dodałam dwie łyżeczki ostrgo ketchupu

Ciasto ziemniaczane dzielimy na dwie części .Jedną przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i malutkim wałkiem albo łapkami formujemy dowolny kształt ( prostokąt ,kwadrat )Na masie rozkładamy mięso( wystudzone ) ,nakładamy pomidora ,ogórka konserwowego ,paprykę,mozzarellę  lub inne dowolne dodatki ) .Przykrywamy drugą częścią ciasta ( dokładnie zlepiamy brzegi )które smarujemy żółtkiem roztrzepanym z mlekiem ,posypujemy np sezamem .Wkładamy do nagrzanego do 200C piekarnika na +- 15-15 minut .Ja piekłam 10 minut + 5 minut w termoobiegu,albo do zarumienienia się ciasta

Do tego zrobiłam szybki sos z szalotki podsażonej razem z czosnkiem ,do której dodałam pół papryki,trochę koncentratu pomidorowego i ketchupu .Doprawiłam wszystko solą ,pieprzem i ostrą papryką

 Wychodzi z tego całkiem duży pacek ,którym spokojenie może się najeść 3-4 osoby Do tego surówka i danie gotowe

 

czwartek, 23 sierpnia 2012

Przepis pochodzi z gazetki biedronkowej Podróże Kulinarne

Jak dla mnie danie idealne .Ma w sobie wszystko co lubię .Smakuje wybornie ,a do tego proste jak drut .Przepis ciut zmodyfikowałam ,więc przepis podam w oryginale ,a swoje zmiany w nawiasach.

Składniki

1 bakłażan ( u mnie średniej wielkości )

3 opakowania mozzarelli ( ja dałam jedno cieńko pokrojone ,i taka ilość na średniego bakłażana wystarczyła w zupełności )

3 cytryna ( ja dałam jedną i wg mnie wystarczy )

1 czerwona cebula

500 ml przecieru pomidorowego ( ja dałam 250 ml)

6 żąbków czosnku ( ja dałam trzy )

oliwa z oliwek

pół pęczka natki pietruszki ( ja dałam bazylię i to był strzał w dziesiątkę - tak myślę )

przy pietruszce dodatkowo świeża bazylia

szczypta chilii ,sól ,pieprz

ja dodatkowo od siebie do całosci dodałam jeszcze ketchup i do posypania przyprawę do dań greckich

Przygotowanie :

Bakłażana kroimy w plastry ,doprawiamy solą i pieprzem ( ja posypałam przyprawą do dań greckich ),a następnie smażymy lub grillujemy( ja podpiekłam je w piekarniku )

Z cytryn ( u mnie z jednej ,nawet nie całej ) ścieramy skórkę ,którą mieszamy z 5 zmiażdżonymi ząbkami czosnku,posiekaną pietruszką oraz solą .Na blasze rozkładamy plastry bakłażana ,na których umieszczamy plastry mozzarelli ,pietruszkę ( bazylię ) ,kolejną warstę bakłażana ,mozzarelli  oraz pietruszki .Przykrywamy plastrami bakłażana i zapiekamy

Przyrządzamy sos :

Posiekaną cebulę oraz ząbek czosnku podsmażamy na oliwie ,następnie dodajemy przecier pomidorowy i doprawiamy do smaku (+ ketchup ) .Dusimy kilka minut ,aż nadmiar wody odparuje .Sos wykładamy na półmisek ,a na nim układamy zapieczone bakłażany

Z jednego bakłażana wyszły dwie przepyszne piramidki .Spokojenie starczy tego dobra na dwie mało głodne osoby

Przepis dodaję do akcji organizowanej prze Anię

środa, 22 sierpnia 2012

Przepis pochodzi z książki 1001 koktajli 

Świeży sok z limonki i plasterki owoców sprawiają ,że ten wyborny ,odświeżający napój jest naprawdę kwaśny .Tyle książka ,a ja powiem Wam ,że wcale aż tak kwaśny nie jest .

CALINECZKA przy tym drinku jest naprawdę niewinna  Pije się to idealnie ,szczególnie w upały .Mocno schłodzony ,kwaskowaty ,smakujący jak odrobinę za kwaśna lemoniada .Dwóch miarek wodeczki wcale nie czuć ,więc czasami można zapomnieć co i ile pijemy ,sięgając po kolejną szklaneczkę 

Potrzebujemy :

1 porcja

2 miarki wódki

sok z 1/2 limonki

1/2 limonki pokrojonej w plasterki

lód

lemoniada

W wysokiej szklance wymieszać wódkę i sok z limonki razem z lodem i plasterkami limonki .

Uzupełnić dowolną ilością lemoniady

Pić ,pić ,pić i bardzo uważać przy wstawaniu  !!!!!!!!!!

Podawać naprawdę mocno schłodzone

 

\

Lemoniada na szybko

1 litr wody

2 łyżki cukru trzcinowego

sok z cytryny

Oczywiście jak ktoś lubi można dodać więcej cukru

niedziela, 19 sierpnia 2012

Pyszna potrawa z dodatkiem żółtej pasty curry i ziaren sezamu .Prosta ,szybka i pyszna .

Zrobiłam z szalotki którą podsmażyłam ,dodałam dwa ząbki czosnku ,kawałek posiekanego imbiru .Do tego dodałam 25 dkg mielonego mięsa ,,po kawałku różnokolorowych papryk pokrojonych w kostkę i kilku kawałków pędów bambusai grzybka mum .Do tego dodałam kopiastą łyżkę żółtej pasty curry ,doprawiłam sosem sojowym i pieprzem .Na wierzch posypałam ziarno sezamowe  

 

Przepis pochodzi z gazetki Przepisy Czytelników nr 2/2011

Danie bardzo proste i smaczne i delikatne .Nawet bez dodatku przypraw ma swój fajny smaczek .Ja tym razem odziwo zrezygnowałam z przypraw ,by poczuć każde warzywko oddzielnie .

Przepis podaję w oryginale .Ja jak zwykle robiąć pierwszy raz zmniejszyłam ilość składników ,a od siebie dodałam tylko oliwkę bazyliową do smażenia ,i to ona też nadała potrawie fajny posmak 

Składniki :

1 kg ziemniaków ( ja dałam kilka malych )

200 g groszku mrożonego lub konserwowego ( ja dałam pół puszki konserwowego )

1 papryka czerwona ,zielona i żółta ( ja dałam mniejszą połowę )  

8 łyżek oliwy z oliwek ( dałam bazyliową i około 4 )

3 ząbki czosnu ( dałam dwa )

sól ,pieprz 

Ziemniaki ugotować w mundurkach .Ostudzić ,obrać i pokroić na ćwiartki ( moje były małe więc dałam w całości )

Mrożony groszek rozmrozić .Groszek konserwowy odcedzić z zalewy .Paprykę zieloną ,czerwoną i zółtą  umyć ,oczyścić z gniazd nasiennych .

Na patelni rozgrzać 8 ( 4 ) łyżek oliwy z oliwek .Ziemniaki podsmażać ok 8 minut ( u mnie krócej )

Dodać groszek ,pokrojone papryki i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku .Dokładnie wymieszać i smażyć ok 10 minut .Doprawić solą i pieprzem do smaku .Podawać na gorąco  

Napewno świetnie będzie smakować z dodatkiem ziół np bazylii ,albo oregano .Polecam  

 

czwartek, 16 sierpnia 2012

Inspiracją dla mnie był smalczyk z tego bloga :

http://szefkuchni.blox.pl/2012/06/Najlepszy-smalec.html

 

Co prawda zrobiłam kapkę inaczej niż w oryginale ,bo zamiast boczku pażonego dałam wędzony ,nie dodałam kiełbasy z prostej przyczyny bo zapomniałam kupić i zmniejszyłam znacznie ilość składników ,to i tak wyszedł bardzo dobry ,bogaty w smaku ,a co najważniejsze mężowi bardzo smakuję . 

Ja zrobiłam z :

30 dkg boczku wędzonego

+- po 15 dkg łopatki i karkówki

30-40 dkg słoniny

jednego jabłka

dużej cebuli

soli ,pieprzu i majeranku

2 ząbków czosnu

Na patelne wrzuciłam pokrojoną w malą kostkę słoninkę ,jak się trochę stopiła dodałam drobniuteńko pokrojone mięsiwo i boczek .Wszystko razem pyrkało na patelni około 50 minut .Pod sam koniec dodałam posiekaną cebulkę ,starte na tarce jabłko i przeciśnięty przez praskę czosnek .Doprawiłam solą ,pieprzem i dość dużą ilością majeranku  

 

 

 

 

wtorek, 14 sierpnia 2012

Na tą kiełbaskę zerkałam ze 100 razy ,zapisywałam ,drukowałam ,aż się doczekała . Przepis pochodzi ze strony :

http://lepszysmak.wordpress.com/2011/04/08/domowa-biala-kielbasa/

 O zaletach własnych wyrobów nie muszę chyba pisać ,a do tego jak smakuje wybornie no to już nic dodać nic ująć

Powiem Wam tyle ,żebym nie była na diecie to kto wie ile bym jej zjadła .Pierwszy kawałek taki mało elegancki spróbowałam na ciepło ,póżniej po ostygnięciu z chrzanikiem następny kawałek .I z każdym następnym ................

Kiełbaska jest pyszna ,delikatna w smaku .Z tej porcji wyszły mi 4 spore kiełbaski i jedna mniejsza trochę pokraczna .

Przepis podam za autorką ,a w nawiasach podam swoje minimalne zmiany )

Składniki :

1 kg ładnego chudego schabu karkowego

2-4 ząbki czosnku ( dałam 4 )

1 łyżeczka majeranku ( dałam 2 )

1/2 łyżeczki tymianku

szczypta kminku

sół ,pieprz ( ja od siebie dodałam jeszcze trochę ostrej papryki )

1 łyżeczka soli peklującej dla ładniejszego koloru

Dodatakowo skorzystałam z rady jednej z komentujących i do masy mięsnej dodałam wodę - tyle ile zabierze mięso ( u mnie wyszła 1 szklanka )

Schab zmielić lub drobno posiekać w malakserze .Dodać jedną łyzeczkę soli peklującej .Doprawić do smaku przeciśniętym przez praskiem czosnkiem ,majerankiem ,kminkiem ,solą i pieprzem .Dokładnie wyrobić /wymieszać jak ciasto

Można jak radzi Aniado odkroić dwa kotlety ,rozbić je cieńko pomiędzy torebkami foliowymi i wzdłuż rozłożyć masę i ewentualnie jajka

Z podwójnie złożonej gazy wyciąć 2 prostokąty o wymiarach 25*30cm Na kazdym rozłożyć masę kiełbasianą ,a na koniec calość ścisło zrolować w zgrabny równy wałek .Ja nakładałam na pojedyńczą gazę i wkładałam w siatkę

Płaski rondel lub głęboką patelnię napełnić do połowy wodą ,wrzucić obrane  i  pokrojone jarzyny ( marchew,pietruszka ,seler ,por ) oraz przyprawy ( ziele angielskie ,liść laurowy ,ziarenka pieprzu i zagotować .Doprawić do smaku solą .Ja dodałam odrbinę vegety .Do gorącego wywaru włożyć zrolowane i zawinięte w gazę kiełbaski i całość gotować na wolnym ogniu przez 30-40 minut ( kiełbaski powinny być całkowicie zanurzone w płynie ) .Po tym czasie zestawić z ognia ,a kiełbaski pozostawić w wywarze do całkowitego ostygnięcia

Uwaga - wywar nadaje się na zurek albo inną zupkę .Otoczkę z gazy zdjąć jak kiełbasa jest już całkowicie zimna

niedziela, 12 sierpnia 2012

Tak napakowana papryka starczy za cały obiad .Do tego tylko jakaś surówka i nic więcej nie potrzeba .Danie pyszne ,aromatyczne i bardzo sycące 

Na dno papryki wkladamy dobrze ugniecione  ziemniaki z poprzedniego dnia  .Dokładnie palcami ugniatamy je .Na niewielkiej ilości oliwy np aromatyzowanej  podsmażamy posiekaną cebulkę .Jak wystygnie mieszamy z mielonym mięsem dobrze  doprawionym ( ja dodałam przyprawy do gyrosa )+ namoczona w mleku i odciśnięta bułka .Masę układamy na ziemniakach ,a w środek masy wkładamy kulkę mozzarelli .Paprykę przekładamy do garnka ,podlewamy wodą i gotujemy .

NA SOS 

Na patelni ,na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy posiekaną cebulę ,kawałek bardzo drobno posiekanego pora ( białą część ) .Jak się zeszklą dodajemy dwa przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku oraz suszone oregano ,sól ,pieprz i szczyptę cukru .Dolewamy przecier pomidorowy i ostry ketchup .Zawartość patelni przelewamy do papryki .Na koniec całość doprawiłam odrobiną vegety

 

 Przepis dodaję do akcji organizowanej przez Anię

sobota, 11 sierpnia 2012

Smakuje hm bardzo dobrze ,a dodatkowym plusem jest to ,że z średniej wielkości cukini możemy narobić sporo dobra .

Cukinię starłam  na tarce w jak najcieńsze plasterki ( prawie jak papier ) ,oprószyłam je  przyprawą  do dań greckich .W miseczce roztarłam ser typu feto podobny ( ważne -ser musi być dość zwięzły i przede wszystkim wyrazisty w smaku ) ,dodałam przeciśnięte przez praskę dwa czosnki ,dwa posiekane bez skóry pomidorki z zalewy olejowej ,trochę posiekanej bazylii ,pieprz i ostrą paprykę .Do całości dodałam pół łyżeczki oliwy z suszonych pomidorków . Pastą posmarowałam jeden plaster cukinii ,na to położyłam drugi ( łapkami trzeba trochę docisnąć ),obtoczyłam w jajku i bułce tartej ( trzeba uważać ,żeby całość się nie rozleciała ,dlatego najlepiej do tego nadają się krótkie cukinie )i chwilę podsmażyłam na patelni na niewielkiej ilości smakowej oliwy .Ewentualnie z pojedyńczych pastrów posmarowanych pastą można zrolować 

Do tego sos a;la tzatziki ,- jogurt o% ,czosnek i ogórek ,ale pokrojonu w maleńką kosteczkę ,sol ,pieprz  

 

środa, 08 sierpnia 2012

Idealna do surówek ,sałatek i smażenia .Po prostu pycha

Kilka ziarenek pieprzu ,ze dwa ,trzy ziela angielskiego ,kilkanaście małych suszonych pomidorków ,suszonych strączków chilii ,,trzy ząbki czosnu i kilka listków bazylii .Po kilku dniach listki trzeba wyciągnąć

 

16:56, lutka40 , Sosy
Link Komentarze (22) »

Na drugie sniadanko

Bułka kukurydziana( posmarowana almette śmietankowym ) ,plasterki chorizo ,plasterek camembera pokrojony na kawałki ,ogórek małosolny robiony przez mojego męża ,papryka żółta i czerwona + kilka kawałków sałaty

Powiem Wam wyszła pyszna .Wyrazista ,kwaskowa ,do mięska idealna .Wczoraj robilam z tym sosem same pomidorki ,były rewelacyjne .Sosi stał w lodówce dwa dni ,i rzeczywiście jak sobie poleżakował i nabrał mocy jest o niebo lepszy

Dwie garście mix sałat ,pomidor pokrojony na małe kawalki ,i dwie ,trzy łyżeczki chimichurri

Do tego szaszłyczek z patelni ( podlewany wodą ) i ryż

O przepisie na pyszny kefir przypomniałam sobie zaglądając do : 

http://acia1065.blogspot.com/2012/07/kefir-ojca-grande.html

Dawno temu robiłam taki kefir bardzo często ,czemu przestałam nie pamiętam

Więcej informacji możecie przeczytać sobie tu:

http://www.klinika-zdrowia.com/gl/jak1.php

i tu:

http://www.prometeusze.pl/o_grande.php

Kefir wychodzi bardzo delikatny i smaczny

1 litr mleka ( ja użyłam Piątnicy lekko pasteryzowanego Od Krowy ?! ) , gotujemy na maleńkim ogniu około pół godziny .Przelewamy do kamiennego garnka ( nie posiadam ,więc wlałam do kamionkowego ) .Do przestudzonego mleka wlewamy szklankę kefiru .Przykrywamy i czekamy do rana .Na następną produkcję odlewamy szklankę domowego kefiru i powtarzamy czynność Wg mnie im więcej postoi ( do wieczora następnego dnia to jest lepszy )

Kefir jest dużo lepiej przyswajalny przez człowieka niż mleko ( szczególnie te mocno pasteryzowane ,majace datę nawet i 6 miesięczną przydatności do spożycia ) .Poza tym działa delikatnie mówiąc przeczyszczająco -wymiatająco na nasz organizm .

 
1 , 2
O autorze
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters Kod HTML: Durszlak.pl Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2016 ,
mecca bingo | Platinum Play | Online casino list | soccer | Casino