Tysiące pasji i uspokojeń
wtorek, 20 sierpnia 2013

Przepis pochodzi z książki Kuchnia włosko - polska i polsko -włoska dla początkujących 

Świetny przepis ,z tych prostych ,smacznych , pożywnych i bardzo tanich .Z niczego coś.

Kiełbaski możemy usmażyć jak w przepisie ,albo ugotować( wersja bardziej dietetyczna )  ,zamiast mięsa jak sugeruje autorka możemy użyć proteinę sojową .Do tego wystarczy surówka ,czy sam pomidorek z cebulką i gotowe .Gotowane serdelki świetnie smakują np z sosem chrzanowym .Palce lizać !

Przepis podaję w oryginale :

Składniki : 

25 dkg mielonego mięsa indyka ( ja dałam mieloną pierś z kurczaka ) albo paczkę proteiny sojowej 

2 duże ziemniaki albo trzy średnie - ja miałam dość małe więc dałam 5 ( albo 1/2 paczki puree ziemniaczanego ) 

1 jajko 

1-2 ząbki czosnku 

sól 

szczypta gałki muszkatołowej 

szczypta pieprzu ( albo szczypta pikantnej papryki ) 

mąka do panierowania 

tłuszcz do smażenia 

Ziemniaki ugotować w mundurkach ( musu nie ma ,można użyć nawet ziemniaków z poprzedniego dnia ),obrać i przepuścić przez maszynkę ,dodac do mięsa ( można jeszcze raz przepuścić przez maszynkę ) Dodać jajko ,posiekany ( ja daję przeciśnięty przez praskę )ząbek czosnku ,dobrze wyrobić i doprawić do smaku ( można po swojemu dodając np przyprawy lub zioła ) .Natłuszczonymi rękami formować małe kiełbaski ( wielkość połowy parówki ,lub dowolnie ) obtoczyć i smażyć 

Jeżeli używamy proteiny sojowej,należy zalać ją rosołem np z kostki i zostawić .aż napęcznieje ,a następnie odcedzić i przepuścić przez maszynkę 

SMACZNEGO !

Jeszcze cieplutkie - na jutrzejszy obiad 

ugotowane w osolonej wodzie 

Przepis dodaję do akcji :

niedziela, 18 sierpnia 2013

Przepis pochodzi z jakiejś gazety ,nie pamiętam jakiej .Dokładna nazwa - canderli czyli knedle z doliny Ultimo 

Coś genialnego w prostocie i smaku ,idealne danie na kilka dni przed wypłatą .Z kilku banalnych składników wychodzi coś tak pysznego ,że trudno się temu oprzeĆ.Kto spróbuje ciężko mu rozszyfrowac z czego są zrobione ,Kombinacji jest bardzo dużo ,można podać solo, polane masełkiem ze szczypiorkieem ( jak w przepisie ) podsmażone na maśle ,z sosem pieczarkowym ,pomidorowym ,z kapustą itp itd

Przepis podaję w oryginale z moimi zmianami w nawiasach .Możemy zmniejszyć lub podwoić ilośc składników .tylko póżniej trzeba zwiększyć ilośc mąki i bułki tartej - masa ma być miękka i łatwo dać się formować ,jak da się za dużo to mogą wyjśc twarde i już nie takie smaczne ) 

Potrzebujemy :

6 kromek czerstwej bułki ( ja tym razem dałam jedną dużą i jedną kajzerkę ) 

25 ml mleka ( dałam trochę więcej )

2 jajka

100 g sera ricotta

2 łyżki mąki ( ja dałam 4 z czubkiem )

cebulę  

ząbek czosnku

100 g pancetty lub wędzonego boczku ( ja daję boczek ) 

100 g masła ( przesada - wychodzi mi dużo mniej ) 

6 łyżek szczypiorku ( daję więcej ) 

łyżka bułki tartej (dałam dwie ) 

sól ,pieprz 

Rozkrusz bułkę w misce ,zalej mlekiem ,odstaw na 30 minut .Dodaj roztrzepane jajka ,ricottę i mąkę .Wymieszaj ,odstaw .Pokrój w kostkę cebulę ,czosnek ( ja przeciskam przez praskę ),boczek i usmaż je na maśle ( ja na początku przesmażam boczek - jak puści tłuszczyk dodaję cebulkę ) .Zdejmij patelnię z ognia ,dodaj połowę posiekanego szczypiorku ,bułkę tartą ,sól .Kiedy farsz przestygnie ,przełóż go do miski z bułką i wymieszaj ( ja wlejecie za dużo mleka - bułkę trzeba trochę odcisnąc ) Uformuj duże kule ( lepiej średnie ).Delikatnie wkładaj do garnka z wrzącą wodą ( polecam rosołek z dnia wczorajszego ) ,gotuj 15 minut ( średnie -10 ) Pozostałe masło roztop w rondelku .dodaj szczypiorku .Knedle polewaj sosem 

Można  je zrobić  bez dodatku mięsa ,za to dodać np suszone pomidory ,zioła .Masa ma być dobrze doprawiona

podsmażone na masełku ( na drugi dzień )

 

polane masełkiem ze szczypiorkiem

z kapustą 

z sosem pieczarkowym  

po ugotowanie w rosole 

sobota, 17 sierpnia 2013

Z bakłażanem ,pieczarkami , serem mascarpone i mozzarellą . Małe co nieco ,świetnie smakuje na śniadanie ,kolację ,czy drobną przystawkę .Niby nic takiego ,a ma w sobie to coś ,co sprawia ,że sięga się po następne i następne .Dodatkowo ,jeśli użyjemy mozzarelli light ( bywa w Lidlu to mamy całkiem pożywne i mało kaloryczne danie 

Ilośc skłądników wg potrzeb 

Składniki :

bakłażan

cebula 

kilka pieczarek lub innych grzybów 

mascarpone 

mozzarella w wersji light 

chleb( może byc lekko czerstwy 

sól ,pieprz ,papryka ,sos sojowy 

można dodac szczypiorek ,natkę pietruszki 

Z chleba za pomocą foremki lub szklanki wyciskamy kółka .Bakłażana kroimy na dośc cieńkie plastry ,posypujemy solą i odstawiamy ,żeby spotniały .Następnie wycieramy do sucha .Pędzelkiem delikatnie smarujemy bakłążana oliwką np smakową i smażymy na patelni teflonowej lub grillowej .Ja robię na patelni do naleśników ,na małym ogniu ,wtedy się nie przypalą ,i staną się mięciutkie

 Na niewielkiej ilości masła podsmażamy poszatkowaną cebulę ,dodajemy pieczarki .Smażymy i doprawiamy ,solą ,pieprzem ,ostrą lub łagodną papryką ,ociupinką sosu sojowego .Na koniec dodajemy tyle mascarpone ,żeby okleił cebulę z pieczarkami ,a nie w nim pływał 

Mozzarellę kroimy w plasterki 

Jeśli chcemy zrobic babeczki ,to foremkę natłuszczamy delikatnie pędzelkiem i wkładamy wyciętą kromkę ,na to kładziemy farsz cebulowo- pieczarkowy ,plasterek bakłażana i mozzarellę ( lub odwrotna kolejnośc - bakłażam ,pieczarki z cebulą i ser ) .Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy do momentu kiedy ser się rozpuści .Ostrożnie wyciągamy babeczki z foremki( można sobie pomóc małym widelczykiem lub nożem - bardzo łatwo je wyciągnąc ) i serwujemy z ketchupem ,sosem czosnkowym ,lub bez niczego .Jeśli to mają byc kanapki ,to również wkładamy do piekarnika ,albo układamy na patelni ( na małym gazie ) i przykrywamy  pokrywką .

Takie samo danie możemy przygotowac z cukinią 

Przepis dodaję do akcji :

piątek, 16 sierpnia 2013

Przepis pochodzi z bloga Tanji  :

http://kuhinjazaposlenezene.blogspot.com/2012/07/paprike-punjene-krompirom-i-lukom.html

Genialne w swojej prostocie ,smaku.Bardzo tanie i pożywne danie .Robiłam je już kilkanaście razy ,nie mogłam tylko znaleść strony skąd wziełam pomysł ,a bez tego nie wypada i podchodzi raczej pod złodziejstwo .W końcu znalazłam i jest .

Tak przygotowaną papryczkę można podawać osobno z sosem pomidorowym ,czy jak autorka ze śmietaną .Do tego można zaserwować samą surówkę ,albo smażoną kiełbaskę i obiad gotowy .Ostatnio podałam takie ziemniaczki na obiad dla kilku gości ,którzy na szczęście bardzo lubią paprykę ,poza jedną osobą ,której  generalnie nic nie smakuje,ale póżniej i tak w ramach ''maleńkiej degustacji " zjadła wszystko.Na zdcrowie !

 

To że papryka i ziemniaki to zgrany duet to wiem ,bo z ich dodatkiem już robiłam

Podejrzeć można tu :

http://pasjeiuspokojenia.blox.pl/2012/08/Papryka-nadziewana-ziemniakami-miesem-mozzarella.html

ale z dodatkiem surowych ziemniaków ,albo gotowanych do czasu zrobienia nie przypuszczałam ,że mogą tak świetnie smakować

Tanja proponuje zrobić tak ( oczywiście +- ):

Potrzebujemy :

6 papryk

100 g boczku

3 cebule

1/2 kg obranych ziemniaków ( startych na grubych oczkach )

sól ,pieprz ,ewentualnie przyprawa z suszonych warzyw

Papryki myjemy ,usuwamy gniazda nasienne .Boczuś kroimy w niewielką kosteczkę ,ładnie rumienimy na patelni ,dodajemy posiekaną drobniutko cebulkę .Razem smażymy ,do czasu kiedy cebulka będzie szklista ( uwaga - nie można jej spalić ) .Ziemniaki ścieramy na tarce o dużych oczkach ( odciskujemy nadmiar płynu ) i mieszmy z cebulką i boczkiem .Doprawiamy solą pieprzem .Ja od siebie dodałam jeszcze troszkę gałki i czosnek .Masa ma być dobrze doprawiona ,uważać tylko z solą ,bo boczek jest słony .Nadziewamy papryki i układamy je w naczyniu do zapiekania ( naoliwionym lub tak jak ja można podlać odrobiną esencjonalnego wywaru ) .Naczynie wkładamy do nagrzanego do 200C piekarnika na 35- 45 minut .Pod koniec wyciągamy paprykę ,nakładamy po łyżce dobrej śmietany i ponownie wkłądamy do piekarnika na kilka minut .

Ja poszłam za ciosem i zrobiłam też porcję z pozostałymi z obiadu ziemniakami .Ugniotłam je ,dodałam boczuś z cebulką i doprawiłam masę gałką i czosniem .Mniammmmmmmm!

po upieczeniiu

a tu moje 

Przepis dodaję do akcji:

Przepyszne ziemniaczki ,upieczone w piekarniku ( można również na grillu ) z sosem z cukinii a'la tzatziki

Sos :

jogurt naturalny

mała cukinia

sól ,

pieprz

czosnek

natka pietruszki

Cukinię ścieramy na tarce ,łączymy z jogurtemi posiekaną natką pietruszki  , doprawiamy do smaku ,solą pieprzem i czosnkiem .Chłodzimy

przepis dodaję do akcji :

czwartek, 15 sierpnia 2013

Ciasto z budyniem ,borówkami i kruszonkś

Kolejny (poza  kolejnością ) wspaniały wypiek od Kasi

http://bakeandtaste.blogspot.com/2013/08/ciasto-budyn-borowki-kruszonka.html

.Dziękuję bardzo ,a za co to za chwilę 

Czemu do powtórki ? Mój mąż ma dwa określenia na to co mu smakuje ,a co nie .Nie mówi wprost ,że coś mu nie leży( rzadko ,ale bywa) pewnie z obawy przed moim fochem i jazgotem .Że ja tu biedna stoję ,męczę się ,dogadzam a niewdzięcznicy nawet nie wiedzą co dobre itp itd 

Jak mu coś ewidentnie nie podchodzi ,na moje zapytanie no i jak ???? - odpowiada dyplomatycznie - może byc - ale więcej tego nie rób !!!

Jak coś mu posmakuje na pytanie no i ???-  Nooooooooooooooooooo mlask mlask do powtórki !!!

.Synuś po małolacku ,krótko i zwięzłowato -możesz to robić,albo -to jest jakieś dziwne !!!

Koniec kropka wiem o co chodzi .

Jak myślicie co tym razem powiedział mój mąż ???

-noooooooooooo koniecznie do powtórki !!!

Ciasto ma idealne proporcje ,mąki podsypałam tylko troszeczkę ( wiadomo szklanka szklance nierówna ) ,po upieczeniu jest niezwykle miękkie ,no po prostu zajebi...! Budyń na mleku w proszku rewelacyjny w smaku ,chociaż ciut trudno go wykładac na ciasto ,ale po upieczeniu okazuje się to plusem.Do tego borówki - wyobrażcie sobie to połączenie mięciutkiego ciasta ,rewelacyjnego budyniu i przepysznych kuleczek  .Na koniec jeszcze pyszna ,mięciutka kruszonka i słodziutki cukier puder .Po prostu KOSMOS !!!

Jeszcze raz dziękuję KASI  za podzielenie się przepisem i za cenne uwagi 

Zaczynamy 

Składniki : 

4 szklanki mąki 

1 szklanka cukru pudru

300 g masła ( ja dałam 200 g masła i 100 g margaryny )

6 żółtek 

2 łyżki gęstej śmietany 

czubata łyżeczka proszku do pieczenia 

Do dużej miski przesiać mąkę ,cukier puder i proszek do pieczenia .Masło / margarynę pokroić w kostkę i dodać do mąki - rozgniatać palcami aż powstaną nieduże grudki .Następnie dodać żółtka oraz śmietanę i wyrobic gładkie  ciasto. Ciasto podzielić: 1/3 zawinąc w folię i włożyć do zamrażalki ,zaś 2/3 przełożycć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia i wylepić nim jej dno .Blachę (25*36)włożyć do lodówki .

Przygotować mleczny budyń

Składniki :

600 ml mleka 

16 łyżek mleka w proszku( kopiaste ) 

6-12 łyżek cukru - ja dałam 8 

2-3 łyżki ziemniaczane - ja dałam 3

Do średniej wielkości miski ,wsypać mleko w proszku i cukier ,po czym w wymieszać składniki .Następnie zalać je 1,5 szklanki mleka i dokładnie wymieszać całość .Jeśli się nie uda wymieszać wszystkich grudek ,to nic takiego - rozpuszczą się w trakcie gotowania mleka .Garnek umieścić na palniku i podgrzewać do zagotowania - cały czas pilnując i mieszając !!!W między czasie resztę mleka wymieszać z mąką ziemniaczaną .Kiedy mleko zacznie bulgotać wlać mleko z mąką i mieszać aż do zgęstnienia .Odstawić do przestygnięcia 

Dodatkowo 

500 g borówek ( ja dałam około 350g borówek ,reszta to jeżyny )

cukier puder 

Piekarnik rozgrzać do 180 C .Wyjąć blachę z lodówki i wyłożyć na ciasto budyń .Następnie wysypać borówki ,a na koniec zetrzeć na nie kawałek ciasta który był w zamrażalniku .Blachę wstawić do  nagrzanego piekarnika i piec 50 =60 minut ( lub nawet krócej lub dłużej - w zależności od piekarnika- aż wierzch się ładnie zarumieni 

Wyjśc z domu w celu uniknięcia pokusy( co za zapach !!!) zjedzenia jeszcze gorącego kawałka ,bo grozi poparzeniem jęzora 

 

 

Kiedy ciasto ostygnie posypacć cukrem pudrem 

wtorek, 13 sierpnia 2013

Przepyszna ,aromatyczna.Świetnie sprawdza się solo ,jak i dodatek do sałatek ,surówek ,dań z grilla,grzanek ,wędlin ,serów itp 

Przepis pochodzi z gazety Oliwia ,wycięty dawno temu ,ale nie jeden raz już korzystałam z tego przepisu .

Podaję w oryginale .Jedyna moja zmiana to większa ilośc octu winnego .W przepisie są 1-2 łyżki ,to dla nas zdecydowanie za mało .Oczywiście jak ktoś lubi bardzo delikatnie ,to może dac taką właśnie ilośc 

Składniki : 

4 papryki ( żółta ,czerwona ,zielona ,pomarańczowa )

3 ząbki czosnku 

2 łyżki posiekanej pietruszki 

150 ml oliwy 

1-2 łyżki octu z białego wina ( ja daję 5-6 )

sól ,pieprz 

Przygotowanie :

Papryki umyj i osusz ,ułóż je w całości na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia .Wsadz je do nagrzanego piekarnika ( 220 C ) .Piecz około 20 minut ,od czasu do czasu obracając ,aż skórka będzie prawie czarna .Gorące strąki ostrożnie przełóż do miski lub garnka ,szczelnie przykryj folią i odstaw na 20 minut ( nigdy tak nie robię - zawsze przykrywam paprykę wilgotną ściereczką ) 

Papryki obierz,usuń gniazda nasienne ,miąższ pokrój w paski ,czy większe fileciki .Czosnek drobno posiekaj ,oliwę wymieszaj z octem .

W słoiku lub szklanym naczyniu układaj kawałki papryk ,oprószając je pieprzem i solą ,posypując czosnkiem oraz natką .Na końcu zalej oliwą z octem .

Przechowuj w lodówce i wykorzystaj w ciągu 2 dni .Kiedyś wsadzona w róg lodówki ,stała tydzień i była chyba najlepsza  

Przepis dodaję do akcji organizowanej przez Anię 

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Bardzo sycąca i smaczna .Mnie osobiście najbardziej smakuje np z lekkim sosikiem grzybowym ,albo pieczarkowym .Tym razem zrobiłam pyszny sos pomidorowy ,który też świetnie smakuje .Kiedyś na spód dodawałam również ugniecione ziemniaczki z poprzedniego dnia .Razem smakowało świetnie

Składniki na dwie duże lub trzy średnie papryki :

1 cebulka 

1 marchewka 

20 - 25 dkg kapusty kiszonej 

20 -25 dkg mięsa mielonego ( u mnie łopatka ) 

sól ,pieprz ,ostra papryka ,majeranek i odrobinę sosu sojowego 

Cebulę pokroiłam w drobną kosteczkę i zeszkliłam na małej ilości oliwy .Dodałam startą na dużych oczkach marchewkę i mięso .Jak już razem wszystko się popyrciło i było gotowe dodałam bardzo cieniutko pokrojoną kapustę kiszoną .Całośc razem jeszcze chwilę podsmażałam .Na koniec doprawiłam solą ,pieprzem ,ostrą papryką , majerankiem i odrobinką sosu sojowego .

Paprykę umyłam ,usunęłam gniazda nasienne i od wewnątrz posoliłam ją i popieprzyłam .Nadziałam po brzegi pysznym farszem i wsadziłam do garnka podlewając niewielką ilością  wody .Pyrciło  się około 15 - 20 minut .

W między czasie zrobiłam sos pomidorowy:

Cebulkę zeszkliłam na niewielkiej ilości tłuszczu ,dodałam dwa średnie mocno dojrzałe pomidory .Jak z pomidorków zrobiła się już mamałyga ,dodałam dwa przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku,doprawiłam solą ,pieprzem ,ostrą papryką ,ociupinką cukru , octu ryżowego i majeranku .Całośc przetarłam przez sitko .Wyszło trochę dla mnie za mało ,bo ja lubię zawsze dużo sosu ,dodałam jedną czubatą łyżeczkę koncentratu pomidorowego i trochę wody 

Pyszne to było !

 

PRZEPIS DODAJĘ DO AKCJI ORGANIZOWANEJ PRZEZ ANIĘ 

Polatam trochę ze ścierką w rytm 

niedziela, 11 sierpnia 2013

Bardzo smaczna .Nadaje się na grilla ,do dań obiadowych ,do kanapki ( po odsączenie - zamiast ogórka ) .Ilośc,ostrośc robimy wg własnego gustu i potrzeb .

Ja zrobiłam z jednej  średniej wielkośc ( ciut przerośniętej ,bo zwyczajnie nie nadążam z przetwarzaniem działkowych plonów )

Jak cukinia jest malutka to nie obieramy ,jak ciut przerośnięta ,albo przeleżała wtedy obieramy ze skórki .Kroimy w plasterki .

Robimy sos ( wyszło mi pół szklanki ) : do oliwy dodajemy sól ,pieprz ,ostrą paprykę w proszku ,troszkę cukru ,dwa przeciśnięte przez praskę  ząbki czosnku .Do tego dodajemy ocet ryżowy .Sos ma byc  dośc kwaśny i pikantny .Mieszamy i polewamy cukinię . Odstawiamy do lodówki na pół do godziny czasu.Całośc posypujemy szczypiorkiem 

Smacznego !

 Avocado to wdzięczny materiał do obróbki ,można z nim wyczyniac cuda.I prawie wszystko wychodzi bardzo smaczne ,pod warunkiem ,że jest dobrze doprawione ,bo avocado niestety sam w sobie niezbyt dobrze smakuje ,raczej bezpłciowo i mdławo .

Dzisiaj z jednego avocado zrobiłam surówkę i pastę do chleba 

Surówka : 

pomidor ( kroimy w kosteczkę ) 

pół avocado ( wcześniej wsadzone do lodówki ) kroimy również w kosteczkę 

Robimy sos : oliwę mieszamy z ocetem ryżowym albo sokiem z cytryny lub limonki ,dodajemy dwa przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku ,dodajemy jedną papryczkę z zalewy piri - piri.Sos dobrze doprawiamy solą ,pieprzem i ociupinką cukru .Całośc mieszmy i polewamy pomidorki i avocado .Mieszamy i wkładamy do lodówki na minimum pół godziny .Przed podaniem posypujemy posiekanym szczypiorkiem .

Surówkę podajemy w łupinkach po avocado ( kilka talerzy mniej do mycia ) 

Pasta : 

pół avocado rozgniatamy widelcem ,dodajemy ząbek lub dwa czosnku przeciśniętego przez praskę ,kawałek ostrej papryczki i garśc posiekanego szczypiorku .Doprawiamy  świeżo zmieloną solą i pieprzem Mieszamy i odstawiamy do lodówki ,żeby się przegryzło .Smarujemy chlebek i zajadamy 

Jutro rusza moja ulubiona akcja organizowana przez Anię 

 

Jestem w pełnej gotowości ,podekscytowana ,bo przygotowałam sobie w większości przepisy ,których jeszcze wcześniej nie robiłam i nie wiem jak smakują .Zobaczymy 

Moja balkonowa papryczka już ,już za chwilę będzie gotowa ,żeby robic za gwiazdę tej akcji

 

Pomidorki też będą chciały zabłysnąc

17:07, lutka40 , inne
Link Komentarze (11) »
czwartek, 08 sierpnia 2013

Przepis pochodzi :

http://kuchniaukrysi.blogspot.com/2013/07/kruche-babeczki.html

Polecam !

Przepis prosty,szybki i taki smaczny efekt .

Potrzebujemy :

30 dkg mąki

20 dkg masła  

10 dkg cukru pudru

2 zółtka

sól

Przesiewamy mąkę i sół ,dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż zrobi się kaszka .Następnie dosypujemy cukier ,a na końcu żółtka .Szybko zagniatamy ciasto i wkładamy zawinięte w folię do lodówki na 30 minut .Następnie wykładamy ciasto pomiędzy dwa kawałki folii i wałkujemy .Foremki smarujemy roztopionym masłem .Piekarnik nagrzewamy do temp 190 - 200 C .Foremki oblepiamy ciastem ( ja przykłaadam foremkę do ciasta ) .Na wierzch kładziemy wycięte kawalki  np z papieru do pieczenia ,ta to sypiemy groch ,ew ryż .Pieczemy około 10-12 min

Nadzienie zrobiłam z- marscapone wymieszane z cukrem pudrem i owoce ,a drugie same owoce i galaretka ( rozpuszczona w 1 szklance wody ) 

niedziela, 04 sierpnia 2013

Pycha !

Można je również podsmażyc ,czy podawac zaraz po zrobieniu ,polewając tylko sosem ,czy posypując wiórkami np mozzarelli 

Robimy naleśniki - przepisu nie podam ,bo robię na tzw oko 

Ilośc składników wg potrzeb 

Farsz mięsny zrobiłam z: 

1 dośc dużej cebuli  którą podsmażyłam na niewielkiej ilości oleju ,następnie dodałam po połówce papryki zielonej ,żółtej i czerwonej  ,oraz mielone mięso ( 0,5 kg ) z łopatki .Wszystko razem podsmażyłam,doprawiłam solą ,pieprzem ,czerwoną papryką ostrą i czubrycą .Na koniec dodałam dwa przeciśnięte ząbki czosnku i dwie duże łyżki ajwaru ( na razie kupny ).Gotową masę przekładałam na naleśniki ,które po zwinięciu wylądowały w naczyniu ( lekko natłuszczonym ) żaroodpornym .Polałam sosem zrobionym z ajvaru ,koncentratu pomidorowego i ketchupu.Wsadziłam całośc do nagrzanego piekarnika ( 200 C) na około 15 minut 

 

piątek, 02 sierpnia 2013

Wafelki do lodów .Pakujemy do nich co nam się podoba ,a do tego ile talerzy mniej do zmywania 

U mnie nadziane: .

I- serkiem fromage o smaku czosnku ,papryka kolorowa ,sałata

II- parówka ( sposób podania zgapiony z jakiejś gazety- nacinamy cieniutko  i gotujemy  ) ,papryka ,sałata 

III- MÓJ ULUBIONY -twarożek z ociupinką cukru i śmietany ( nie może byc za bardzo wodnisty ),do tego owoce i sok z czarnej porzeczki lub jagody

IV - Serem camembert 

 
1 , 2
O autorze
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters Kod HTML: Durszlak.pl Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2016 ,
mecca bingo | Platinum Play | Online casino list | soccer | Casino