Tysiące pasji i uspokojeń
sobota, 28 września 2013

Przepis na ten prosty ,bardzo wilgotny i pyszny placek pochodzi z gazetki GOTUJ KROK PO KROKU 7/2012 

Ma w sobie to coś .Coś co skłania ,żeby  sięgnac po kawałek ,jeszcze jeden i jeszcze jeden ...Idealny do kawy ,kubka mleka .Do tego jest błyskawiczny w wykonaniu .Ucierasz ,dosypujesz ,dolewasz i już .Prawie .

Podaję w oryginale 

Składniki :

200 g margaryny 

180 g cukru pudru 

1 opakowanie cukru waniliowego 

4 jajka 

500 g jogurtu naturalnego 

400 g mąki 

1 opakowanie budyniu waniliowego 

1 opakowanie proszku do pieczenia ( ja dałam taki 30 g )

100 g mlecznej czekolady ( ja dodałam dodatkowo garstkę kropelek czekoladowych )

20 g mlecznej polewy 

100 g gorzkiej czekoladowej polewy 

tłuszcz i mąka do formy

1.Miękką margarynę włożyc do większej miski ,po czym utrzec wraz z cukrem pudrem i cukrem waniliowym .Cały czas ucierając ,stopniowo wbijac jajka ,a następnie dodawac jogurt .Dołożyc mąkę przesianą z budyniem w proszku i proszkiem do pieczenia.Składniki miesza do uzyskania ciasta o gładkiej konsystencji .

2.Formę keksówkę- moja 30x10 ( lub ewentualnie formę do babki czy tortownicę ) starannie wysmarowac tłuszczem,po czym oprószyc mąką ( można użyc bułkę tartą - jak używamy papieru do pieczenia niczym nie posypujemy ).Mleczną czekoladę połamac na mniejsze kawałki .Następnie przygotowane ciasto stopniowo wykładac warstwami do formy ,przekładając je kawałkami czekolady .

 3.Formę wstawic do rozgrzanego piekarnika .Piec około 50 minut w temperaturze 160 C.Po upieczeniu ciasto odstawic na chwilę w formie do ostygnięcia ,po czym wyjąc z keksówki i odłożyc,by wypiek całkowicie ostygł.

Gorzką czekoladoaą polewę podgrzac w gorącej kąpieli wodnej ,polac cały wypiek i odstawic do stężenia .

4.Mleczną ( jaśniejszą ) polewę podgrzac w gorącej kąpieli wodnej i za pomocą pappierowej tutki lub szprycy ozdobic ciasto .Ciasto ponownie odstawic do stężenia ,po czym pokroic na porcję .Ciemną polewę  można też przygotowac samodzielnie na bazie margaryny ,wody ,cukru i kakao, a jaśniejszą polewę można zastąpic lukrem .

Ja zrobiłam takie smarowidełko z czubatej łyżki rozpuszczonego masła i pół tabliczki czekolady z orzechami ,bo oczywiście sierotka zapomniałam kupic składniki na polewę .

poniedziałek, 23 września 2013

Przepis pochodzi z :

http://smakuje.blox.pl/2012/11/Szarlotka-z-kruszonka.html

Nie będę się zbytno rozwodzić ,że jest pyszna ,delikatna ,słodziudziutka itp itd .Spróbujcie sami .I to radzę jak najszybciej .U mnie wyjęta z piekarnika ,jeszcze gorąca miała takie wzięcie ,że można pomyśleć ,że towarzystwo ciasta nigdy nie jadło .

Szarlotka jest prosta ,szybko się robi ( pomijając oczywiście fakt chłodzenia ciasta ).

Przepis podaję w oryginale ze swoimi maleńkimi zmianami w nawiasach

Ciasto:

3 szklanki mąki

200 dkg masła

łyżeczka proszku do pieczenia

4 żółtka

pół szklanki cukru

1-2 łyżki śmietany

Nadzienie :

1,25 kg kwaśnych jabłek ( antonówka ,szara reneta )

2-3 łyżki cukru ( ja dałam pół szklanki ,bo moje działkowe jabłuszka są dość kwaskowe )

4 białka +pół szklanki cukru

Ja od siebie do jabłek dodałam 4 łyżki bułki tartej ( masa była ciut wodnista )i cynamon , a do ubitych białek kisiel cytrynowy

 

Mąkę przesiewamy na stolnicę ,dodajemy cukier ,proszek do pieczenia i zimne masło pokrojone w kostkę .Siekamy nożem .Do ciasta dodajemy żółtka i szybko zagniatamy .W razie potrzeby dodajemy śmietanę ( ja dałam ) .Ciasto dzielimy na 3 części .Jedną wkładamy do zamrażalnika ,a dwie pozostałe łączymy i wkładamy do lodówki na pół godziny .ja wsadziłam na godzinę ,wtedy ciasto z zamrażarki jest dobrze schłodzone i lepiej się ściera

Jabłka obieramy ,usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę lub mniejsze kawałki .Rozdrobnione jabłka wrzucamy do garnka i dusimy aż staną się miękkie i doprawiając je do smaku cukrem ( ja dodałam jeszcze cynamon )Studzimy

Ciasto z lodówki rozwałkowujemy i wykłAdamy nim natłuszczone dno i boki tortownicy .Na ciasto wykłądamy zimne jabłka .

Pianę z białek ubijamy na sztywno,pod koniec ubijania dodając cukier i ewentualnie kisiel .Wykładamy na jabłka .

Na wierzch ścieramy na tarce ciasto z zamrażalnika

Pieczemy 50 - 60 minut w temperaturze 180 C

smacznego !!!!!!!

wtorek, 17 września 2013

Nie zdążyłam już dodac do akcji Ani - szkoda 

Przepis pochodzi z TINY - wycięty z całości i nie wiem z jakiego numeru ( dośc stary ,bo korzystałam z tego przepisu kilka lat temu )

Knedle są przepyszne ,a ten sos jak dla mnie bajka .Polecam gorąco .

Przepis podaję w oryginale ,w nawiasach podaję swoje drobne zmiany ) 

Składniki na 4 porcje ( u mnie wychodzi zawsze +- 15 knedli ):

30 dkg ziemniaków 

10 dkg szpinaku 

pieprz 

sól 

2 szalotki 

1 ząbek czosnku ( daję dwa duże )

po 1 żółtej i czerwonej papryce ( ja dałam zieloną ,żółtą i kawałek pomarańczowej )

kilka gałązek oregano ( dałam suszony )

1 łyżka oleju 

4 łyżki pasty ajvar ( ja dodatkowo dodałam dwie łyżki pikantnego ketchupu ) 

400 ml bulionu warzywnego ( nie miałam ,więc dodałam kostkę wołową ) 

3 łyżki chudego i tłustego twarogu ( ja dałam półtłusty z kostki i mascarpone ) 

10 łyżek mąki 

Sposób przygotowania :

1.Ziemniaki obierz ,ugotuj ( świetnie sprawdzą się ziemniaki z wczoraj ).Szpinak opłucz .Włóż do osolonego wrzątku .Gotuj około 2 minut .Odcedz,posiekaj .

2.Warzywa oczyść .Szalotki pokrój na cząstki ,paprykę na kawałki .Czosnek i oregano posiekaj .Rozgrzej olej .Zeszklij czosnek i szalotki.Dołóż paprykę .Wlej bulion .Wymieszaj z ajvarem i ewentualnie ketchupem .Przypraw .Duś pod przykryciem 15 minut 

3.Ziemniaki przeciśnij przez praskę .Wymieszaj z twarogiem ,mąką ,oregano i szpinakiem .Przypraw do smaku .Z masy uformuj knedle .Gotuj je w osolonym wrzątku ,aż wypłyną .Podawaj polane sosem paprykowym .

Masa ziemniaczana musi byc dobrze doprawiona i wyrazista w smaku .

Knedle świetnie smakują również z sosem np czosnkowym .

 Danie jest bardzo proste , szybko się robi ,jest dość tanie i przepyszne .

 

Skorzystałam z przepisu podanego na opakowaniu .Od siebie dodałam tylko sos sojowy .Szpinak wyszedł bardzo smaczny ,aromatyczny i dośc ostry

Składniki :

1 opakowanie szpinaku ( dałam 3/4 ),

2 marchewki ( dałam jedną )

2 ząbki czosnku 

1 papryczka chili ( dałam kawałek )

olej do smażenia 

przyprawy :sól ,kolorowy pieprz ,ewentualnie sos sojowy 

Przygotowanie : 

Umyj szpinak i wrzuc na patelnię posmarowaną wcześniej olejem .Dodaj przyprawy ,oraz umyte i pokrojone w cieńkie paski chili ,dodaj zmiażdżony czosnek i duś przez chwilę .Marchewkę umyj ,obierz i pokrój w słupki ,następnie wrzuc na rozgrzany tłuszcz ,smaż krótko .Dolej sos sojowy .

poniedziałek, 16 września 2013

Jakby ktoś się pytał ,to już jestem .Po chwilowych zawirowaniach ,burzach z gradem ,wracam powoli na swoje podwórko .

 Dzisiaj zapraszam Was na niebiańsko smakującą szarlotkę .Przepis pochodzi z :

http://religia.tv/index.php?typ=onettv&id=6264

 Są takie dania ,ciasta ,desery które są magiczne ,nie tylko ze względu na smak ,zapach ,ale na ogromne ciepło które wywołuje samo tylko wspomnienie .Wspomnienie osoby ,domu rodzinnego ,dzieciństwa .Ciepło matczynych rąk ,spracowane ręce kochanej babci,szydełkowa serwetka .talerzyk ,kubek mleka ,czy herbaty .Słowa ,ciepłe i mądre spojrzenie i wszystko zawsze wracało na swój tor .Szczególnie teraz ,o tej porze roku ,czuję to ciepło ,tamtą atmosferę ,widzę wszystkie szczegóły i MOJĄ BABUSZKĘ - maleńką ,o białych jak śnieg włosach ,mądrą ,niezwykle ciepłą i kochającą , czytającą z oczu ,potrafiącą po gestach wyczuc ,że coś jest nie tak .Widzę ,jak zagniata ciasto ,szatkuje przyniesione przez dziadka jabłka ,wkłada do piecyka .Po chwili już czuc piękny zapach polskich jabłek ,cynamonu i masła .Niezgrabnie i po cichu kroję jeszcze ciepły kawałek i siadam przy stole bo za chwilę będzie leciał western z Johnym Waynem .Kilka lat pożniej na tym samym miejscu ,już bez mojego dziadka siada mój synek i zajada tą samą szarlotkę .Robię w swoim domu taką samą ,a synuś z dziecięcą szczerością mówi ,że babcina jednak najlepsza .Tak - najlepsza ,bez dwóch zdań 

Szarlotka siostry Anieli jest prawie identyczna .Prawie .

Przywołała wspomnienia . Dzisiaj pada deszcz ,a w moim maleńkim domku pachnie cudownie cynamonem ,jabłkami i masłem .

Polecam obejrzenie filmu .Siostra Aniela niezwykle ciepło ,spokojnie i krok po kroku wyjaśnia jak zrobic to przepyszne ,mięciutkie i pachnące bosko ciasto .Polecam z całego serca 

Potrzebujemy :

1 kg jabłek ( dałam pół kilo więcej )

cukier ( dałam prawie szklankę ) 

cynamon 

+- 5 łyżek bułki tartej 

Jabłka ( najlepsza reneta )kroimy w kostkę luB szatkujemy .Przesmażamy w garnku ,dodajemy cukier i cynamon .Jak trochę przestygnie dodajemy bułkę tartą 

Ciasto :

40 dkg mąki 

15 dkg masła

15  dkg cukru pudru 

1 łyżka śmietany 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

1 jajko 

Ciasto zagniatamy ,dzielimy na dwie porcje .Jedną wykładamy( nakłuwamy ) na blaszkę ,wykładamy jabłka ,przykrywamy drugą warstwą ciasta (nakłuwamy).Wkładamy do nagrzanego do 200 C piekarnika . Po dziesięciu minutach zmniejszamy temperaturę do 180 C ,i pieczemy jeszcze około 40 minut .Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem

SMACZNEGO !

O autorze
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters Kod HTML: Durszlak.pl Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2016 ,
mecca bingo | Platinum Play | Online casino list | soccer | Casino