Tysiące pasji i uspokojeń

Mięso

niedziela, 19 stycznia 2014

Ogromna tylna golonka .Z tłuszczykiem i ogromną ilością kalorii .Co tam ,codziennie nie jemy ,a od wielkiego kawałka raz na jakiś czas nikt nie umarł .

Moja golonka ważyła około 1 kg .Natarłam ją przyprawą do mięsa wieprzowego ( 2-3 łyżki ) ,ostrą papryką ,pieprzem i majerankiem .Między fałdki wtarłam przeciśnięte przez praskę cztery małe ząbki czosnku.Całośc obłożyłam talarkami cebuli i wstawiłam do lodówki na 20 godzin .

Przed natarciem przyprawami nacięłam skórę w którą również wtarłam przyprawy ( sól ,pieprz i paprykę ) 

Tak przygotowaną golonkę wkładam do nagrzanego do 250 C  na 20 minut skórką do dołu ,górę przykrywam folią aluminiową .Po 20 minutach jak już słychac apetyczne skwierczenie i zapach - zmniejszam temperaturę do 200 C i piekę około 2 godzin ,od czasu do czasu wlewając trochę gorącej wody .Dlatego ważne jest ,żeby golonka przez cały czas była przykryta ,bo potrafi pryskac .Można oczywiście zrobic w brytfance ,albo w naczyniu żaroodpornym .Do tego ziemniaczki i kapustka kiszona na ciepło z grzybkami .Mniam .

środa, 18 grudnia 2013

Przepis pochodzi z Kulinarnego Atlasu Świata ( Argentyna ) 

Robiłam już różne mięsiwa w mleku ,a teraz padło na polędwiczkę .Szczerze powiem ,że przepis taki sobie .Mężowi smakowało ,mnie niby też ,ale mięsko aż się prosiło o jakiś smaczek .Niby tam był lekki cebulki i czosnku ,ale jak dla mnie całośc wyszła za mdła i delikatna .Nie powiem z sosem chrzanowym smakowała idealnie ,ale tak już solo to i tak i nie .Maruda jestem i tyle .Dla osoby która lubi delikatne potrawy ,czy wręcz musi je jeśc to polecam .Poza tym jest mięciutka ,wprost rozpływa się w ustach .Ja trzymałam ją w piekarniku trochę krócej niż podane w przepisie .Zamiast 2 godzin , było 1,5. Łatwo daje się kroic w zgrabne pasterki ,nie rozwala się .

Tak zalac ją jakąś pyszną galaretą,tak na ostro .Oj byłoby pewnie dobre !

Przepis podaję w oryginale ,ze swoimi małymi zmianami w nawiasach 

Składniki : 

1 kg polędwiczek ( u mnie jedna tak +- 45-50 dkg 

5 szklanek pełnego mleka ( nie odmierzałam ,tylko wlałam tak ,żeby mięsko było przykryte )

1/4 szklanki soku z cytryny ( ja dałam dwie łyżki )

1 posiekana cebula 

1 posiekany ząbek czosnku ( dałam dwa duże ) 

3 łyżki masła 

sól ,grubo mielony pieprz 

Włóż mięso do brytfanny ( naczynie żaroodporne u mnie ) ,polej mlekiem wymieszanym z sokiem z cytryny .Przykryj ściereczką i odstaw na noc do lodówki .Po wyjęciu z mleka osusz mięso papierowym ręcznikiem ,natrzyj solą i pieprzem ,usmaż na maśle z każdej strony .Ponownie włóż do mleka .Na maśle pozostałym na patelni zeszklij cebulę i czosnek .Dodaj do mięsa w brytfannie ,wstaw do piekarnika .Piecz 2 godziny bez przykrycia w temp  175 C

środa, 27 listopada 2013

Przepis wycięty z jakiejś gazety - nie wiem kiedy i z jakiej .

Całkiem smaczna odmiana tradycyjnego pasztetu .Ma bardzo ciekawy posmak koncentratu z pomidorkami ,leciutko wyczuwalny smak musztardy i czosnku   .Podczas pieczenia unosił się cudowny zapach .Pasztet jest dośc zwarty ,z wyczuwalnymi kawałkami mięska .Na  drugi raz ,a napewno będzie piersi pokroję na większe kawałki i krócej obsmażę .Pokroiłam je na małe kawałeczki i trafiały się co kawałek ciut wysuszone kawałki .Poza tym - pycha !

Jedyna mała wada to krojenie .Nie można ukroic małych zgrabnych kawałków ,bo mięsko w kawałkach stawia lekki opór ,trzeba kroic ostrym nożem ,ciut grubsze kawałki 

Tak sobie myślę ,że jakby dodac jeszcze cebulkę podsmażoną ,troszkę natki ,szczypiorku ,albo bazylię itp to też wyszłoby całkiem smaczniutkie .

Przepis podaję w oryginale ,prawie nic nie zmieniałam .Od siebie dodałam tylko paprykę dwie łyżki oleju z pomidorków i cztery łyżki wody mineralnej .

Pikłam go 80 minut ,następnym razem skrócę do 70 minut 

Składniki :

40 dkg piersi z kurczaka ( dwie średniej wielkości )

50 dkg mięsa wieprzowego mielonego ( u mnie łopatka ) 

30 dkg łopatki wieprzowej w kawałku 

musztarda sarepska 

przecier pomidorowy 

2 łyżki majeranku 

sól ,pieprz 

cukier do smaku ( pominęłam )

suszone pomidory ( słoiczek własnej roboty ,jak nie ma to kupne też dobre ) 

2 jajka 

szklanka bułki tartej ( dałam ciut mniej ) 

olej 

ząbek czosnku 

1.Pierś kurczaka umyj i osusz,pokrój w drobną kosteczkę ( radzę w większą ) .Przesmaż na rozgrzanym oleju przez 10 minut ( radzę krócej ) .Mięso z łopatki drobno pokrój i także przesmaż -tak ,aby był półmiękkie ( uwaga - nie spalic ) 

2.Do dużej miski włóż zmielone mięso wieprzowe ,przestudzony filet z kurczaka i mięso z łopatki .Dołóż przeciśnięty przez praskę czosnek ,wbij jajka ,dodaj osączone ,pokrojone suszone pomidory ( ściągam skórkę ),2 łyżki musztardy i 2 łyżki przecieru pomidorowego .Dodaj także bułkę tartą .Dopraw masę i wymieszaj ją starannie ,aby składniki  dobrze się połączyły ( możesz wyrobic masę ręką jak ciasto ) .Można jak ja dołożyc dwie łyżki oliwy z pomidorów i wodę mineralną .

3.Prostokątną formę ( keksową ) natłuścic ( ja natłuściłam olejem z pomidorów ),a następnie starannie posyp bułką tartą .Wyłóż do niej przygotowaną masę pasztetową ,delikatnie ją dociskając .Wstaw formę do piekarnika i piecz przez około 80-90 minut w temperaturze 180 C

4.Po upieczeniu wyjmij formę z piekarnika i ostudż w niej pasztet .Dopiero póżniej go wyjmij i pokrój .Podawaj udekorowany np .suszonymi pomidorami ,i gałązkami natki pietruszki 

 

RADA : Aby pasztet nie wyszedł suchy ,na dnie piekarnika możesz postawic naczynie z wodą .W czasie pieczenia woda będzie parowała i nawilżała pasztet 

czwartek, 24 października 2013

Przepis na to cudo pochodzi z :

http://liandacooking.blogspot.ru/2013/05/blog-post_27.html

http://www.povarenok.ru/recipes/show/46066/

Pyszna drobiowa kiełbaska ,aromatyczna ,i bardzo prosta w zrobieniu.Smak możemy dowolnie komponowac ,dodając to co lubimy np majeranek ,kminek ,można dodac cebulkę ,trochę świeżej papryki .Ja dodałam od siebie 4 suszone pomidory z zalewy ,zioła i świeżą bazylię .Na drugi raz dam tylko mniej czosnku ,bo chociaż go uwielbiam ,jest go trochę za dużo tzn ja dałam chyba za dużo bo cztery duże ząbki .Od siebie dodałam również dwie łyżki oliwy z pomidorków ,następnym razem dam trochę więcej ,bo jak wiadomo piersiątka są chude 

Przepis podaję w oryginale ( moje wolne tłumaczenie ) ,swoje dodatki podam w nawiasach 

700 g piersi z kurczaka 

30 g żelatyny 

1 łyżeczkę papryki  słodkiej ( ja dodatkowo dałam jeszcze ostrej ) 

pieprz świeżo zmielony,sól  

4 ,5 ząbków czosnku ( dam następnym razem 2 ) 

zioła : koperek ,pietruszkę lub inne suszone zioła ( ja dałam łyżeczkę ziół do pizzy + 5 listków świeżej bazylii )

( 4 pomidory z zalewy + 2 łyżki oleju )

Piersi kroimy ma małe kawałki ,dodajemy paprykę zioła ,czosnek  i żelatynę .Dobrze wszystko razem mieszamy (wyrabiamy ręką ) 

Umieszczamy w rękawie do pieczenia i ładnie formujemy w zgrabny cukierasek .Zabezpieczamy klipsami lub zawiązujemy końce sznurkiem .Robimy 2-3 nakłucia cieńką igłą .Wstawiamy do nagrzanego piekarnika 180  na 50 minut Najlepiej nadaje się jakaś wąska foma np keksówka .Po upieczeniu zostawiamy do wystygnięcia ,ściągamy folię i wkładamy z obciążeniem do lodówki ( ja wsadziłam normalnie przykrytą talerzem ) na około 7 godzin ,a potem zajadamy sobie z chlebkiem .Pychota !

moje uwagi : ciepła kroi się dośc dobrze i świetnie smakuje ,po wystygnięciu a przed wstawieniem do lodówki kruszy się , po 7 godzinach leżakowania w lodówce pięknie się kroi a tzn że nie mogłam się oprzec i podjadałam .Stąd wiem .

Myślę też sobie ,że jak dodam następnym razem ze dwie łyżki oliwy więcej ( nawet więcej )kiełbaska będzie jeszcze  smaczniejsza 

sobota, 16 marca 2013

Po ostatniej aferze mięsnej ,długo a może wcale nie kupię żadnej wędliny .Odstręczało mnie już wcześniej kiedy na drugi dzień robiło się oślizgłe .A teraz .Nie i koniec .Za moją ciężko zarobioną kasiorkę nie będę kupowac trucizny .Poza tym odzywa się we mnie taki zwierzęcy instynkt ,że tylko ci co mnie znają wiedzą jakiego mam wkur.. i co bym zrobiła jak takich bym złapała .Pogryzła ,pocieła ,wykastrowała ,wyszarpała ,i wywaliła psom na pożarcie .Przecież takie wędliny jedzą też małe dzieci.Jak można ? Czy takie bydle ,jedno czy drugie dawało swój produkt swojemu osobistemu dziecku ? Nie mogę dalej bo znowu się uruchomię za bardzo  

 

 

Przepis na mięsko pochodzi z gazetki Prześlij Przepis z 1/ 2013 .Wszystko robiłam wg przepisu ,zapomniałam tylko sierota dodac wodę na końcu ,ale i tak wyszło przepysznie ,i zamiast szynki dałam łopatkę ( wg mnie z szynka wyszło by ciut za suche ) .Mięsko rewelacyjne ,delikatne w smaku i z  leciutkim posmakiem czosnku ,pyszną galaretką i tłuszczykiem .Po wyjęciu ze słoika idealnie można pokroic na cieńkie plasterki .Polecam ,bo nie dośc ,że wiemy co jemy ,to praktycznie robi  się samo .

Składniki :

70 dkg szynki ( ja dałam łopatkę )

60 dkg boczku 

łyżka majeranku 

4 ząbki czosnku ( ja dałam trzy dośc duże )

płaska łyżka soli peklowej 

1/2 łyżki soli 

1,5 łyżeczki pieprzu 

1/2 łyżki przyprawy do mięsa duszonego ( ja dałam staropolską do pieczeni ) 

6 ziaren ziela angielskiego 

3 liście laurowe 

Od siebie dodałam na czubki łyżeczki trochę vegety 

Przygotowanie :

1.Szynkę ( łopatkę ) mielimy .Boczek kroimy w dośc dużą kostkę ,mieszamy z szynką .Doprawiamy z solą ,pieprzem ,majerankiem ,przyprawą do mięsa duszonego i przeciśniętym przez praskę czosnkiem .Starannie mieszamy .Wkładamy na kilka godzin do lodówki .

2.Trzy słoiki o pojemności 1/2 litra wyparzamy 

3.Mięso wyjmujemy ,jeszcze raz mieszamy i wkładamy do słoików( ciasno ugniatamy ręką albo łyżką ) .Na wierzch wkładamy po dwa ziarna ziela angielskiego ,liśc laurowy i wlewamy 2-3 łyżki przegotowanej wody .Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy po 1 godzinie przez 3 dni w odstępach 24 godzinnych ( ja ostatni raz robiłam pół godziny ) .Wystudzone słoiki przechowujemy w lodówce .Na wierzchu wytworzy się tłuszczyk ,a na spodzie galaretka 

MNIAMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM!

niedziela, 13 stycznia 2013

Przepyszna ,mięciutka ,wprost rozpływa się w ustach ( szczególnie mojego męża który tak się koło niej kręcił ,że ledwo udało mi się plaster wyrwać do foto )

Mój kawałek mięska miał 2.25 kg .Natarłam go  obficie  przyprawą do gyrosa .ostrą i słodką papryką .Podziobałam nożem (często i gęsto ,żeby oliwa z przyprawami też sobie swobodnie spływała )i w otworki powkładałam plasterki czosnu.Całośc obłożyłam cebulą ,dodałam kilka ziarenek pieprzu ,ziela angielskiego i kilka listków liścia laurowego .Na koniec polałam odrobiną sosu worcester i oliwą .Całość wylądowała na 24 godziny do lodówki.Wstawiłam ją do nagrzanego do 200 C piekarnika w którym piekła się przez godzinkę ,pózniej zmniejszyłam temperaturę do 175C i dalej piekła się 85 minut .W  piekarniku została sobie do rana do wystygnięcia

wtorek, 14 sierpnia 2012

Na tą kiełbaskę zerkałam ze 100 razy ,zapisywałam ,drukowałam ,aż się doczekała . Przepis pochodzi ze strony :

http://lepszysmak.wordpress.com/2011/04/08/domowa-biala-kielbasa/

 O zaletach własnych wyrobów nie muszę chyba pisać ,a do tego jak smakuje wybornie no to już nic dodać nic ująć

Powiem Wam tyle ,żebym nie była na diecie to kto wie ile bym jej zjadła .Pierwszy kawałek taki mało elegancki spróbowałam na ciepło ,póżniej po ostygnięciu z chrzanikiem następny kawałek .I z każdym następnym ................

Kiełbaska jest pyszna ,delikatna w smaku .Z tej porcji wyszły mi 4 spore kiełbaski i jedna mniejsza trochę pokraczna .

Przepis podam za autorką ,a w nawiasach podam swoje minimalne zmiany )

Składniki :

1 kg ładnego chudego schabu karkowego

2-4 ząbki czosnku ( dałam 4 )

1 łyżeczka majeranku ( dałam 2 )

1/2 łyżeczki tymianku

szczypta kminku

sół ,pieprz ( ja od siebie dodałam jeszcze trochę ostrej papryki )

1 łyżeczka soli peklującej dla ładniejszego koloru

Dodatakowo skorzystałam z rady jednej z komentujących i do masy mięsnej dodałam wodę - tyle ile zabierze mięso ( u mnie wyszła 1 szklanka )

Schab zmielić lub drobno posiekać w malakserze .Dodać jedną łyzeczkę soli peklującej .Doprawić do smaku przeciśniętym przez praskiem czosnkiem ,majerankiem ,kminkiem ,solą i pieprzem .Dokładnie wyrobić /wymieszać jak ciasto

Można jak radzi Aniado odkroić dwa kotlety ,rozbić je cieńko pomiędzy torebkami foliowymi i wzdłuż rozłożyć masę i ewentualnie jajka

Z podwójnie złożonej gazy wyciąć 2 prostokąty o wymiarach 25*30cm Na kazdym rozłożyć masę kiełbasianą ,a na koniec calość ścisło zrolować w zgrabny równy wałek .Ja nakładałam na pojedyńczą gazę i wkładałam w siatkę

Płaski rondel lub głęboką patelnię napełnić do połowy wodą ,wrzucić obrane  i  pokrojone jarzyny ( marchew,pietruszka ,seler ,por ) oraz przyprawy ( ziele angielskie ,liść laurowy ,ziarenka pieprzu i zagotować .Doprawić do smaku solą .Ja dodałam odrbinę vegety .Do gorącego wywaru włożyć zrolowane i zawinięte w gazę kiełbaski i całość gotować na wolnym ogniu przez 30-40 minut ( kiełbaski powinny być całkowicie zanurzone w płynie ) .Po tym czasie zestawić z ognia ,a kiełbaski pozostawić w wywarze do całkowitego ostygnięcia

Uwaga - wywar nadaje się na zurek albo inną zupkę .Otoczkę z gazy zdjąć jak kiełbasa jest już całkowicie zimna

czwartek, 21 czerwca 2012

Pyszne ,pięciutkie mięsko .Szybko się robi 

Ligawkę pokroiłam na dość cieńkie kotleciki ,które delikatnie potraktowałam tłuczkiem .Popieprzyłam i,obtoczyłam w mące .Podsmażyłam z każdej strony .Następnie przełozyłam do garnka ,zalałam wrzątkiem i gotowałam do miękkości razem z garstką suszonych podgrzybków ,zielem angielkim ,listkiem laurowym .Doprawiłam odrobiną vegety soli i pieprzu.Na koniec dodałam śmietanę .Pycha  

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Mąż najbardziej lubi lekko podsmażoną ,polaną sosem sojowym i pieprzem ,a ja ostatnio dla siebie robię bez tłuszczu w papierze do pieczenia .

Tym razem zrobiłam marynatę z sosu sojowego ,czosnku ,pieprzu ,odrobiny oliwy ,ostrej papryczki i kawałeczka imbiru .W tej marynacie leżała sobie całą noc pózniej w papier do piekarnika nagrzanego do 200C na około 20-25.Prawie dietetyczna polędwiczka gotowa

 

czwartek, 07 czerwca 2012

Kiełbasa polana sosem sojowym ,obsypana delikatnie ostrą papryką zyskuje dużo ,bardzo dużo na smaku .Do tego cebulka ,ogóreczek i co więcej potrzeba

wtorek, 10 kwietnia 2012

Jak żyję zawsze była kaczka na święta .U moich Dziadków ,mojej Mamusi i u mnie .Aż do tej niedzieli świątecznej ,kiedy w goście miał przyjechać do nas przyjaciel rodziny.Jabłuszka kupione, oczywiście szare renety ,ziemniaczki .Tylko ,że kaczka zakupiona przez męża -mrożona ,bo oczywiście świeżej już nigdzie nie było (tak to jest jak się robi zakupy na ostatnią chwilę )okazała się stara ,szara i tak śmierdząca ,że szok .Uratował nas kurak kupiony chyba intuicyjnie ,bo nie robiliśmy większych zakupów ze względu na to ,że mieliśmy wychodne święta .I tak to kurczaczek robił za kaczkę

W niedzielę natarłam całego kuraka przyprawa złocistą Kamisa i ostrą paprykę ( od strony szyjki wsadziłam rękę po skórkę ,oddzieliłam ją od mięska i tam też natarłam ) .Poleżał sobie całą noc .Póżniej nadziałam go jak kaczkę jabłkami( połówkami  ) .Jedno jabłko pokroiłam na cieniutkie plasterki i powkładałm pod skórę na całym kuraku .Piersiatka były soczyste i pachnące ( ponieważ skórka była napięta od wsadzonych jabłek i bardzo delikatna zabezpieczyłam je plasterkami boczku ,który trochę się zwęglił ,ale zabezpieczył piersiątka )

niedziela, 18 marca 2012

Wielka ,ogromniasta ,tłuściutka i bardzo aromatyczna ( dla dwóch facetów tj męża i kolegi - no mieli chłopaki co jeśc ) )   

Leżała całą noc natarta kilkoma przeciśniętymi przez praskę ząbkami czosnku i przyprawą do mięsa wieprzowego ).Na następny dzień golonę zalałąm wodą ,do której dodałąm kilkanaście ziaren ziela angielskiego ,liście laurowe ,pieprz ,sporą ilośc majeranku ,trochę ostrego sosu piri - piri ,suszony czosnek ,dwie cebule ( w całości ) ,dwie marchewki ,kawałek selera i pietruszki ,dwie kostki rosołu wołowego ) .Całośc gotowałąm około 2,5 godzin ,aż była bardzo mięciutka  

czwartek, 23 lutego 2012

Przepis na te pyszne skrzydełka znalazłam kilkanaście lat temu w internecie na stronie jakiegoś kucharza .I jak pamiętam był to pierwszy przepis na to danie który ukazał się w internecie .Niestety nie mogę znaleść tej strony ,być może już nie istnieje .Podaję jak spisałam 

Potrzebujemy :

1 kg skrzydełek

dwie łyżki przyprawy typu jarzynka

2 szklanki oleju

Ja dodatkowo dodaję jeszcze kostkę mięsną i trochę sosu sojowego ,kilka ziaren kolendry ,curry i kurkumę

Panierka I :

pół szklanki mąki pszennej

Panierka II

2 jajka

2 łyżki mąki

Panierka III

szklanka pogniecionych płatków kukurydzianych

2 łyżki mąki pszennej

łyżeczka słodkiej papryki w proszku

łyżeczka ostrej papryki w proszku

łyżeczka mielonego kminku

pół łyżeczki suszonej bazylii

ćwierć łyżeczki suszonego tymianku

ćwierć łyżeczki suszonego rozmarynu

pół łyżeczki pieprzu cayenne

pół łyżeczki zmielonego czarnego pieprzu

łyżka soli  

Ze skrzydełek odciąć niejadalne końcówki ( można zamrozić i dodać do jakiejś zupy ) .Wrzucić do garnka z gotującą się wodą ( razem z jarzynką i ewentualnie  innymi przyprawami  ) .Gotować okolo 20 minut 

Przygotować panierki

1) Mąkę wsypać do miski (I)

2) Jajka bardzo doklądnie roztrzepać z mlekiem ( II)

3 ) Wszystkie przyprawy ( bez płatków i mąki  )  zmielić w młynku do uzyskania jednorodnego proszku .Następnie wymieszać je z płatkami i mąką 

Ugotowane skrzysdełka wyjąć z wywaru i przez chwilę ostudzić .Kiedy już nie są bardzo gorące wrzucić je do miski z mąką i mieszać podrzucając je, tak aby równomiernie pokryły się cieńką warstwą mąki . 

Następnie każde skrzydełko lekko otrząsnąc  z nadmiaru mąki ,zanurzać w drugiej panierce czyli jajkach z mlekiem ,następnie wrzucić do trzeciej panierki ,przesypując i przyklepując tak aby skrzydełka oblepiły się przyprawami i płatkami

Smażyć przez 2-3 minuty  w dużej ilości gorącego oleju - powinny w nim pływać . 

 

 

 

sobota, 18 lutego 2012

Pyszna ,pyszniutka ,mięciutka ,rozpływająca się w ustach .Robi się bardzo szybko ( pomijając czas oczekiwania ).Świetnie smakuje na kanapkach ,ale można podać ją jako danie obiadowe 

Potrzebujemy :

pierś z kurczaka

mleko skondensowane niesłodzone

2 łyżeczki musztardy sarepskiej 

3 ząbki czosnku

kawałek imbiru

podprażone nasiona kolendry i pieprzu

curry w proszku

troszkę sosu sojowego  

ulubione przyprawy ( u mnie przyprawa złocista Kamisa )

Piesiątko nacieramy przyprawą ( zostawiamy na noc w lodówce ) ,ale można też zaraz zacząć robić .Pierś przekładamy do garnka ,zalewamy mlekiem skondensowanym( ma lekko zakrywać mięso ) ,dodajemy posiekany czosnek ,curry , kawałek imbiru ,sos sojowy ,musztardę ,podprażone na patelni nasionka kolendry i pieprzu.Całość gotujemy okolo 20 - 25 minut .Bardzo często mieszamy ,gdy mleko zacznie gęstnieć i zrobią się grudki ,można dolać troszkę zwyklego mleka ,albo wody .Nie dziobiemy mięsa widelcem .Zostawiamy do wystygnięcia ,często polewając grudkowatym sosem mięso ( na wierzchu ma zrobić się pierzynka ) .Po wystygnięciu delikatnie czyścimy mięsko i gotowe .Polecam

 

 

 

sobota, 11 lutego 2012

Pyszny ,aromatyczny z musztardą lub ketchupem  świetnie smakuje na kanapce lub solo

Potrzebujemy :

80 dkg mielonego mięsa ( ja dałam łopatkę )

3 jajka

czerstwa bułka

3 papryki ( mogą być kolorowe )

2 cebule 

garść  zielonej pietruszki

kilka pieczarek

czosnek

ulubione przyprawy ( ja dodałam troszkę przyprawy do mielonego mięsa ,dodatkowo bazylię ,i oregano )

bułkę tartą

ketchup 

Czerstwą bułkę moczymy i po odciśnięciu łączymy z mięsem .Dodajemy przyprawę do mięsa mielonego ,pieprz i jajka .Całość łączymy  .

Na patelni na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy poszatkowaną cebulkę ,jak będzie już lekko szklista dodajemy pieczarki i paprykę .Całość smażymy aż do całkowitego odparowania wody .Przyprawiamy bazylią ,oregano ,solą ,pieprzem ,czerwoną ostrą papryką i ketchupem .Odstawiamy do wystygnięcia .Następnie mieszamy z masą mięsną ,dodajemy natkę pietruszki i 3-4 łyżki bułki tartej .Całość wstawiamy do nagrzanego do 170 C piekarnika na 60 minut .Schładzamy i zajadamy .

Można doprawiać różnymi swoimi ulubionymi przyprawami .Generalnie całość ma być wyrazista ,dobrze doprawiona .No chyba ,że ktoś lubi delikatne lekko mdławe rzeczy  

 

 

 
1 , 2 , 3
O autorze
Zakładki:
Adres -lutka40@gazeta.pl
Blogi które czytam pasjami i które są dla mnie inspiracją
Ciekawe- dom i ogród
Do poczytania
Jestem pod wrażeniem
SŁUCHAM
Zagraniczne inspiracje
Zdrowo
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters Kod HTML: Durszlak.pl Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2016 ,
mecca bingo | Platinum Play | Online casino list | soccer | Casino